Reklama
Reklama

Chłopiec dostał drgawek. Rodzice poprosili o pomoc policję. Eskortowali chłopca do szpitala. "Liczyła się każda minuta"

Zdjęcie ilustracyjne | fot. Jarmoluk /pixabay.com
Zdjęcie ilustracyjne | fot. Jarmoluk /pixabay.com

Sytuacja miała miejsce we wtorek około godziny 11:00 w Złotnikach.

Rodzice chłopca na co dzień ratują ludzkie życie. Ojciec jest strażakiem, a mama ratownikiem medycznym. Tym razem to oni potrzebowali pomocy. - synek dostał napadu drgawek, był lejący i osowiały, a kontakt z nim stał się utrudniony. Udaliśmy się z nim szybko do szpitala, jednak ruch był spory, a liczyła się każda minuta. Zobaczyliśmy radiowóz w Złotnikach i poprosiliśmy policjantów o eskortę do szpitala. Policjanci z ruchu drogowego od razu, bez wahania, ruszyli na sygnałach, eskortowali nas aż pod drzwi szpitala dziecięcego na ul. Wrzoska - opowiedział nam ojciec chłopca.

Przyznał, że jako strażak nigdy nie bał się tak bardzo, jak o własnego syna - Nigdy tak się nie baliśmy, szczerze powiem, ja strażak, żona ratownik medyczny, ale w obliczu naszego syna strach był i to wielki.

Chłopiec został od razu przyjęty na oddział i trafił pod dobrą opiekę medyczną.

- Chciałbym za pośrednictwem Waszego portalu podziękować policji, która nie wahała się, żeby udzielić nam pomocy. Sami często niesiemy pomoc potrzebującym, a dziś to my jej potrzebowaliśmy i otrzymaliśmy ją właśnie od policjantów. Jesteśmy im bardzo wdzięczni.

Najczęściej czytane w tym tygodniu

Dziś w Poznaniu

22℃
13℃
Poziom opadów:
0 mm
Wiatr do:
15 km
Stan powietrza
PM2.5
9.22 μg/m3
Bardzo dobry
Zobacz pogodę na jutro