Reklama

Lech Poznań zakończył remisem mecz z Dinamo Batumi 1:1. Teraz jego rywalem będzie Vikingur Reykjavik

fot. LT

Na ostatnim spotkaniu II rundy eliminacji Ligi Konferencji Europy Lech wygrał z Dinamo Batumi 5:0. Gruzińscy piłkarze grali głównie o honor.

Ta konfrontacja Lecha z rywalami była tylko formalnością, ponieważ Lech już po ostatnim meczu "wypracował" sobie dużą zaliczkę, więc przed kolejnym spotkaniem miał spokojną głowę.

Już w 4 minucie pierwszej części meczu doszło do faulu. Kwekweskiri sfaulował Flamariona przed polem karnym Lecha.

W 11 minucie dość agresywny podczas walki o piłkę stał się Teidi, przez co sędzia przerwał grę.

W 17 minucie znowu faul, tym razem Rekiaszwili sfaulował Szymczaka.

Koniec pierwszej połowy nie zakończył się żadnym golem ani dla jednej, ani dla drugiej drużyny.

Druga połowa meczu przyniosła nieoczekiwany zwrot akcji.

Lech w 48 minucie skutecznie zastopował ofensywę rywali, ale w 52 minucie groźne odbicie piłki Skórasiowi przez Alawidze.

W 64 minucie pierwszy gol dla Dinamo Batumi. Tym samym gruzińska drużyna przejęła prowadzenie.

W 76 minucie Lech szybko zrewanżował się. Gola strzelił Czerwiński. Piłka wleciała do bramki przy słupku, zaskoczony Alawidze nie był w stanie obronić bramki.

W 81 minucie żółtą kartkę zobaczył Kwekweskiri za przewinienie na Palawandiszwilim. Kolejna żółta kartka powędrowała w stronę Dżighauri za stracie z Marchwińskim.

Mecz zakończył się remisem. Lech Poznań zagra w III rundzie eliminacji do Ligi Konferencji Europy. Jego kolejnym rywalem będzie Vikingur Reykjavik.


Najczęściej czytane w tym tygodniu

Dziś w Poznaniu

3℃
-1℃
Poziom opadów:
0 mm
Wiatr do:
20 km
Stan powietrza
PM2.5
32.00 μg/m3
Dobry
Zobacz pogodę na jutro