Reklama
Reklama

Poseł Sterczewski nie stawił się na sejmowej Komisji Etyki Poselskiej. Chodzi o jazdę na rowerze pod wpływem alkoholu

fot. LT

O ukaranie poznańskiego posła wnioskował poseł PiS Krzysztof Sobolewski.

Incydent odbił się szerokim echem na polskiej scenie politycznej. Komentowali go szczególnie członkowie partii rządzącej. Sekretarz generalny Prawa i Sprawiedliwości Krzysztof Sobolewski zawnioskował o ukaranie posła. Sprawą ma się zająć sejmowa Komisja Etyki Poselskiej. Rozstrzygnięcie miało nastąpić w środę, ale poseł Sterczewski nie pojawił się na posiedzeniu. Jak podaje polskatimes.pl, do posła wysłano ponowne zaproszenie na posiedzenie komisji. Jeśli nie pojawi się na kolejnym posiedzeniu, sprawa zostanie rozstrzygnięta zaocznie.

O sprawie pisaliśmy już w czerwcu. Pod koniec miesiąca funkcjonariusze policji zatrzymali posła Franka Sterczewskiego, bo jechał nocą na rowerze bez oświetlenia środkiem ulicy Głogowskiej. Wyczuli od niego alkohol, ale poseł odmówił badania alkomatem wyciągając legitymację poselską i wyjaśniając, że ma immunitet. Sterczewski powiedział policjantom, że dalej pójdzie pieszo i musi się przespać 2 godziny, bo o 6.00 idzie złożyć kwiaty pod Ceglorza (tego dnia obchodziliśmy rocznicę poznańskiego Czerwca).

Sterczewski umieścił w mediach społecznościowych dwa oświadczenia. Najpierw poinformował, że przeprasza za swoje zachowanie i nigdy się to nie powtórzy. Dodał też, że w ramach zadośćuczynienia wpłaci 5000 zł na rzecz Fundacja Pomocy Ofiarom Wypadków Drogowych Amber. Po pewnym czasie poinformował, że wysłał zgłoszenie do Komendy Policji w Poznaniu z wnioskiem o wyjaśnienie sytuacji, dobrowolne uchylenie immunitetu i pociągnięcie do odpowiedzialności.

Reklama

Najczęściej czytane w tym tygodniu

Dziś w Poznaniu

25℃
16℃
Poziom opadów:
0 mm
Wiatr do:
10 km
Stan powietrza
PM2.5
7.61 μg/m3
Bardzo dobry
Zobacz pogodę na jutro