Reklama

Wskoczył na główkę do półmetrowej wody, grozi mu kalectwo

Zdjęcie ilustracyjne | fot. Nadim Merrikh / unsplash.com
Zdjęcie ilustracyjne | fot. Nadim Merrikh / unsplash.com

O sprawie pisaliśmy już w sobotę.

W sobotę podawaliśmy, że mężczyzna wyskoczył z kajaka do rzeki Prosny w rejonie miejscowości Wielowieś Klasztorna. Woda okazała się bardzo płytka, a poszkodowanego prawdopodobnie sparaliżowało od pasa w dół. Śmigłowcem trafił do szpitala.

Sanatorium Bałtyk w Kołobrzegu to spokój, morze i komfort. Idealne miejsce na regenerację i odpoczynek. Tel. +48 94 355 34 44, info@subaltyk.pl
REKLAMA

Polska Agencja Prasowa podaje, że 27-latkowi z Ostrowa Wielkopolskiego grozi trwałe kalectwo. Woda w rzece miała zaledwie pół metra głębokości w miejscu, w którym mężczyzna postanowił do niej wskoczyć. Niestety, ale wieści ze szpitala nie są zbyt optymistyczne. Rzecznik kaliskiego szpitala w rozmowie z PAP przyznał, że mężczyzna nie tylko ma porażone kończyny dolne i w ogóle ich nie czuje, ale też ma niedowład w obrębie rąk. Może ruszyć barkami, ale niedowład pojawił się w nadgarstkach.