Reklama
Reklama

Polityka równościowa i antydyskryminacyjna UAM. Jest oświadczenie rektorki

archiwum | fot. UAM

Na Uniwersytecie Adama Mickiewicza przygotowano dokument "Polityka równościowa i antydyskryminacyjna UAM". To dokument, który ma przeciwdziałać dyskryminacji ze względu na płeć, orientację seksualną, rasę, wyznanie i inne ma niebawem przyjąć senat uczelni. Jednak po przedstawieniu proponowanych uchwał pojawiły się słowa sprzeciwu i negatywne głosy. Między innymi Młodzieży Wszechpolskiej.

Studiowanie nie musi być nudne! Rozpocznij naukę z Wyższą Szkołą Zdrowia, Urody i Edukacji w Poznaniu! Zapisz się na Kosmetologię lub Dietetykę!
REKLAMA

Do sprawy odniosła się dziś rektorka UAM prof. dr hab. Bogumiła Kaniewska. Oskarżenia kierowane pod adresem Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu są całkowicie nieuzasadnione i zniekształcają sens projektu, którego celem jest podniesienie kultury organizacyjnej uczelni - komentuje.

Rektorka wyjaśnia, że "komentarze, które próbują sprowadzić zapisy dokumentu "Polityka równościowa i antydyskryminacyjna UAM" wyłącznie do kwestii związanych z problemami płci czy orientacji seksualnej mijają się z duchem tego dokumentu. Przeciwdziałanie dyskryminacji dotyczy wielu zjawisk, takich jak: prześladowanie z powodu wyznania, rasy, narodowości, wieku, stanu zdrowia, wyglądu etc. Określają to polskie i europejskie zapisy prawne. Celem powstającego dokumentu jest podniesienie kultury organizacyjnej uczelni w imię poszanowana godności każdego człowieka, każdego członka społeczności akademickiej bez względu na jego poglądy, przekonania, wyznanie, płeć, orientację seksualną, pochodzenie, wiek, stan zdrowia".

Dodaje też, że zasady polityki równościowej i antydyskryminacyjnej nie są niczym nowym ani na UAM, ani na innych uczelniach.

Prof. Kaniewska podkreśla też, że dokument jest też zgodny z zaleceniami Ministra Edukacji i Nauki Przemysława Czarnka, który w październiku ubiegłego roku zwrócił się do rektorów wszystkich uczelni z pismem, w którym apelował o wdrożenie systemu prewencji i dobrych praktyk. Wszyscy przedstawiciele środowiska, studenci, doktoranci, nauczyciele akademiccy oraz inni pracownicy uczelni w pełni zasługują na należny szacunek, poszanowanie osobistych praw, swobodę wyrażania własnych przekonań, wiary i systemu wartości, a także na właściwy sposób traktowania licujący z najwyższymi standardami etycznymi - pisał w cytowanym przez UAM liście minister Czarnek.
Obowiązek czynienia zadość konstytucyjnym zasadom równości oznacza zapewnienie równego traktowania wszystkich członków wspólnoty akademickiej oraz zapewnienie ochrony przed występowaniem negatywnych zjawisk przejawiających się m.in. poprzez mobbing, protekcjonizm przy zatrudnianiu, nepotyzm i dyskryminację ze względu na płeć, rasę, status społeczny - dodał.

Intencje dokumentu są zatem oczywiste dla wszystkich, którzy ze zrozumieniem go przeczytają. Nie zamierzam publicznie dyskutować nad zdaniami wyciąganymi z kontekstu, których sens dodatkowo zostaje wypaczony - komentuje rektorka UAM prof. Bogumiła Kaniewska.

Po trwających teraz konsultacjach zasady będą przedmiotem dyskusji podczas Senatu UAM pod koniec maja.

Reklama

Najczęściej czytane w tym tygodniu

Dziś w Poznaniu

22℃
14℃
Poziom opadów:
0.3 mm
Wiatr do:
22 km
Stan powietrza
PM2.5
8.96 μg/m3
Bardzo dobry
Zobacz pogodę na jutro