Reklama
Reklama

Śmiertelne potrącenie 25-latki na Hetmańskiej: ruszył proces, wyrok za tydzień

fot. policja

Do tragedii doszło 1 lipca ubiegłego roku.

Wszystko rozegrało się 1 lipca po 5.00 rano. Na oznakowanym przejściu dla pieszych na ulicy Hetmańskiej doszło do śmiertelnego potrącenia 25-letniej kobiety. Już kilka godzin po wypadku policja mówiła nam, że piesza miała tu bezdyskusyjnie pierwszeństwo. - Została potrącona niemal na środku przejścia dla pieszych przy pulsujących, "żółtych" światłach. Kierowca był trzeźwy, ale w takiej sytuacji standardowo pobiera się także krew do badań - mówił nam Maciej Święcichowski z policji.

Dopiero 3 miesiące po wypadku kierowcy samochodu postawiono zarzut. 66-letni Tadeusz I. odpowiada za spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym. Przyznał się i złożył wyjaśnienia. Prokurator zdecydował o nałożeniu na niego zakazu prowadzenia pojazdów, a także zastosowaniu poręczenia majątkowego. Prokuratura ustaliła, że mężczyzna jechał z nadmierną prędkością i nie zachował ostrożności na drodze.

W marcu pisaliśmy, że mężczyzna zaproponował dla siebie karę więzienia w zawieszeniu, ale już wiadomo, że nie zgodził się na to prokurator twierdząc, że to zbyt łagodna kara. Proces rozpoczął się w czwartek i... w czwartek się zakończył. Prokurator chce, by sprawca trafił do więzienia na 2 lata. Ma też zapłacić matce ofiary 20 tysięcy złotych zadośćuczynienia. Rodzina zmarłej domaga się surowszej kary - 6 lat więzienia. W obu przypadkach mężczyzna ma także dostać zakaz prowadzenia pojazdów na kilka lat. Obrona kierowcy chce, by dostał karę więzienia w zawieszeniu.

Wyrok ma zapaść za tydzień.

Reklama

Najczęściej czytane w tym tygodniu

Dziś w Poznaniu

2℃
-1℃
Poziom opadów:
1.1 mm
Wiatr do:
24 km
Stan powietrza
PM2.5
13.82 μg/m3
Dobry
Zobacz pogodę na jutro