Reklama
Reklama

W piątek rusza proces przeciwko diecezji, w której ksiądz miał molestować nieletnich

Zdjęcie ilustracyjne. | fot. kisistvan77/pixabay.com

Historię pokrzywdzonych opowiedział Sekielski w głośnym filmie "Zabawa w chowanego".

Sprawa dotyczy braci Bartłomieja i Jakuba Pankowiaków. Jak podaje Gazeta Wyborcza mieli oni być molestowani w dzieciństwie przez księdza Arkadiusza Hajdasza z Pleszewa. Proces rozpocznie się w piątek 1 kwietnia w Sądzie Okręgowym w Kaliszu. Co ciekawe, Sąd zataił sprawę, według informacji Gazety Wyborczej przyczyną ma być ochrona moralności. Przed sądem w Kaliszu ma stanąć przełożony pedofila, który według GW krył Hajdasza, za co Watykan usunął go ze stanowiska.

Diecezja odmówiła współpracy z sądem, nie przekazała akt księdza pedofila i chroniącego go biskupa. Sąd ma pisać do Watykanu i zdać się na jego łaskę lub niełaskę. Wreszcie, diecezja nie chce zapłacić zadośćuczynienia ofiarom księdza, choć był jego pracodawcą i zgodnie z prawem odpowiada za krzywdy wyrządzone przez pracownika - informuje Gazeta Wyborcza.

Dziennikarze z całej Polski byli żywo zainteresowani sprawą braci Pankowiaków. Rzeczniczka sądu prowadziła nawet zapisy na rozprawę, jednak 31 marca, dzień przed rozprawą poinformowała dziennikarzy, że proces będzie niejawny. Sędzia powołała się na przepis, który pozwala zatajać sprawę, gdy publiczne rozpoznanie sprawy zagraża porządkowi publicznemu lub moralności lub jeżeli mogą być ujawnione okoliczności objęte ochroną informacji niejawnych. Jest to o tyle dziwne, że wcześniejsze procesy karne Arkadiusza Hajdasza toczyły się jawnie w sądzie w Pleszewie i Kaliszu.

Na poprzednich rozprawach poszkodowany opowiadał, w jaki sposób molestował go w dzieciństwie ksiądz, dodatkowo zaznaczył, że gdyby nie terapia u psychologa, nie byłby w stanie składać zeznań i wracać do tramy z dzieciństwa.


Reklama

Najczęściej czytane w tym tygodniu

Dziś w Poznaniu

17℃
8℃
Poziom opadów:
0.9 mm
Wiatr do:
23 km
Stan powietrza
PM2.5
4.57 μg/m3
Bardzo dobry
Zobacz pogodę na jutro