Reklama
Reklama

Pręgierz zniknął ze Starego Rynku

Ostatnio przy pręgierzu pojawiła się kukła z twarzą Władimira Putina | fot. Młodzież Wszechpolska FB

Tymczasowo.

Trwa przebudowa płyty Starego Rynku, a co za tym idzie, konieczne było zdemontowanie z niej m.in. jednego z najbardziej rozpoznawalnych elementów krajobrazu - pręgierza. Kat wraz z kolumną są bezpieczni w magazynie, z którego powrócą na Stary Rynek, gdy prace na nim się zakończą.

Historia pręgierza jest bardzo ciekawa. Pierwszy pręgierz pojawił się w Poznaniu w 1253 roku jako symbol władzy sądowniczej. Blisko 300 lat później powstał nowy pręgierz, który wzniesiono z grzywien od kobiet, które... zbyt elegancko się ubierały. Aż do 1848 roku pręgierz wykorzystywano do wykonywania przy nim kar chłosty, a nawet obcinania kończyn. Bywało też, że przywiązywano do niego osoby skazane na śmierć.

Pręgierz, który trafił do magazynu, nie jest tym z 1535 roku. Od 1925 roku oryginał znajduje się w bezpiecznym miejscu (aktualnie w muzeum na terenie Ratusza). Stary Rynek zdobi natomiast kopia, która także wiele przeszła. Najpierw uszkodzono pręgierz w 2010 roku podczas fety kibiców Lecha Poznań, a rok później pijany mężczyzna wspiął się na kolumnę i zrzucił z niej kata, który roztrzaskał się na 40 części. Co ciekawe, wśród części figury nie znaleziono głowy kata, którą doniesiono na komisariat dopiero następnego dnia. Koszt naprawy wyniósł 40 tysięcy złotych. Kat 1 sierpnia 2011 roku powrócił na pręgierz dzięki funduszowi awaryjnemu Miejskiego Konserwatora Zabytków. Sprawcę skazano na 2 lata więzieniu w zawieszeniu na 5 lat. Dodatkowo mężczyzna musiał zwrócić miastu koszty naprawy kata.

Reklama

Najczęściej czytane w tym tygodniu

Dziś w Poznaniu

14℃
6℃
Poziom opadów:
2.7 mm
Wiatr do:
15 km
Stan powietrza
PM2.5
10.82 μg/m3
Bardzo dobry
Zobacz pogodę na jutro