Reklama
Reklama

Rosja szuka pretekstu do zaatakowania Polski? "Są wkurzeni, że Polska pomaga Ukrainie".

Ambasador Ukrainy Andrijem Deshchytsia. | fot. Europejska Pravda

Ambasador Ukrainy w Polsce powiedział, że nawet pomoc humanitarna może rozdrażnić Rosję.

Andrij Deszczycia powiedział dla "EuroPravda", że pomoc Polski jest nieoceniona. Obejmuje ona przyjmowanie uchodźców. - Od początku wojny do Polski wyjechało ponad 2 mln Ukraińców oraz transfer broni. Nasi sąsiedzi stali się także centrum przekazywania na Ukrainę pomocy humanitarnej i wojskowej - powiedział ukraiński ambasador w Polsce Andrij Deszczycia. Podkreślił jednocześnie, że jest to dla Rosji powód do zdenerwowania.

W styczniu rusza miejski program Kawka Bis! To ostatni moment na wymianę kopciucha. Na mocy uchwały antysmogowej od 1 stycznia 2024 roku korzystanie z nich będzie karane. Więcej informacji na: poznan.pl/kawka
REKLAMA

- Co więcej, wydarzenia ostatnich dni można interpretować jako gotowość Kremla do zaatakowania Polski, jeśli nie bezpośrednio, to przynajmniej grożenia jej atakiem w celu zmuszenia jej do rezygnacji z pomocy dla Ukrainy - powiedział dla "EuroPravdy" Deszczycia.

Tymczasem podczas poniedziałkowego szczytu NATO w Brukseli zdecydowano o zwiększeniu nacisku na Rosję. Wszystko po to, aby Moskwa przestała prowadzić brutalną wojnę z Ukrainą. Potwierdzono także gwarancję bezpieczeństwa dla wszystkich sojuszników. Szef organizacji Jens Stoltenberg wystosował również specjalny apel do Chin - podało RMF FM. Stoltenbergowi chodziło o to, żeby Chiny przestały wspierać Rosję gospodarczo.

Według ustaleń członków NATO, na flance wschodniej ma być więcej żołnierzy, myśliwców i broni przeciwrakietowej. Zgodzono się również na utworzenie czterech grup bojowych w Bułgarii, na Węgrzech, Słowacji i w Rumunii. Mają to być dodatkowe grupy poza tymi, które już są w krajach bałtyckich takich jak Polska. W sumie będzie 8 grup NATO od Morza Bałtyckiego po Morze Czarne. Przedstawiciele Polski wnioskowali o stałe bazy NATO w naszym kraju.

Jak podało RMF FM, szef NATO Jens Stoltenberg przypomniał, że kraje Sojuszu już wyposażają Ukrainę w zestawy przeciwpancerne, przeciwlotnicze i drony.

- Sojusznicy wyposażają Ukrainę w ważne zaopatrzenie wojskowe. Włączając w to systemy obrony przeciwpancernej i przeciwlotniczej, drony, które okazują się wyjątkowo skuteczne. Zapewniają również pomoc finansową i humanitarną. Uzgodniliśmy, że zrobimy więcej, m.in. jeśli chodzi o wsparcie w dziedzinie cyberbezpieczeństwa i wyposażenia przeciwko zagrożeniom biologicznym, chemicznym, radiologicznym i atomowym. Chodzi m.in. o sprzęt do wykrywania, ochrony i medyczny, jak również szkolenie z dziedziny dekontaminacji i zarządzania kryzysowego. Jesteśmy zdecydowani, by zrobić wszystko, by wspierać Ukrainę - powiedział Stoltenberg podczas szczytu NATO.



Reklama

Najczęściej czytane w tym tygodniu

Dziś w Poznaniu

Uwaga na trasach! Może być ślisko!
2℃
0℃
Poziom opadów:
0 mm
Wiatr do:
11 km
Stan powietrza
PM2.5
23.27 μg/m3
Dobry
Zobacz pogodę na jutro