Reklama

Nie chcą na wsi gigantycznej chlewni. Inwestor mówi, że przecież nie wybuduje jej w Poznaniu bo to miasto

Zdjęcie ilustracyjne. | fot. pixabay.com/iambee
Zdjęcie ilustracyjne. | fot. pixabay.com/iambee

Oburzeni mieszkańcy podjarocińskiej wsi Siedlemin zwołali zebranie. Nie życzą sobie smrodu świń i związanych z tym zanieczyszczeń.

Jak podaje portal wlkp24.info inwestor chce wybudować chlewnię na 45 tysięcy świń. Mieszkańcy na spotkanie zaprosili inwestora i władze miasta, ale inwestor nie przyszedł na zebranie. Zabrakło również burmistrza, przybył jego zastępca. Mieszkańcy chcieli na spotkaniu wyrazić stanowczy sprzeciw wobec świniarni. Argumentowali to uciążliwym odorem, zbyt bliską odległością do zalewu w Siedleminie oraz przedszkola, szkoły i Mieszkaniami Plus. Blisko mieszkań jest także centrum wsi. Kilka kilometrów dalej, kolejne Mieszkania Plus niemalże sąsiadujące z osiedlem stawianym przez dewelopera, a z drugiej strony, z jarocińskim osiedlem Ługi - podaje wlkp24.info.

Prowadzisz firmę? Zgłoś się do bezpłatnego konkursu Poznański Lider Przedsiębiorczości. Czytelne zasady, prosty formularz, łatwe zgłoszenie. Czekamy na Ciebie do końca lutego.
REKLAMA

Mieszkańcy zebrani w świetlicy wiejskiej wyrazili wściekłość wobec włodarzy pobliskiego miasta, którzy mieli zbyt późno poinformować ich o planowanej inwestycji. Przedstawiciele urzędu bronili się, że informacja została opublikowana w Biuletynie Informacji Publicznej, na tablicy ogłoszeń w urzędzie, ale została też przekazana przedstawicielom sołectwa. Nowe światło na tę sprawę rzucił sołtys Siedlemina Andrzej Skrzypczak, który wyjaśnił, że obwieszczenie przekazano mu 23 grudnia 2021 roku. Jego zdaniem dopiero to pismo zawierało szczegółowe dane dotyczące skali przedsięwzięcia i było dla niego impulsem do tego, by zwołać zebranie mieszkańców - poinformowała wlkp24.info.

Dziennikarze portalu wlkp24.info dotarli do inwestora chlewni. Wojciech Wójcik w rozmowie z portalem wlkp24.info powiedział, że - Jeden z panów wybrał sobie taki, a nie inny sposób prowadzenia kampanii wyborczej. Wszelkie zarzuty są bezpodstawne. Do najbliższych zabudowań jest ponad 1 km. Natomiast powoływanie się na bliskie sąsiedztwo Mieszkań Plus jest zachowaniem nie na miejscu, z racji tego, iż do nich jest blisko 3 km. Jeśli w tym miejscu nie mogłaby powstać ta inwestycja oddalona od zabudowy zagrodowej wiejskiej o ponad 1 km, a od zabudowy mieszkaniowej o 3 km, to pytam, gdzie? W Poznaniu nie wybuduję, bo to miasto. Dodał również, że nie zamierza spotkać się z mieszkańcami Siedlemina ze względu na pandemię oraz szacunek do nich. Twierdził również, że wie, jak takie spotkania wyglądają i nie chce być osobą do okrzykiwania. Nie ma sensu, bo podczas takich spotkań nie ma żadnej merytoryki. Nie ma uzasadnienia dla argumentów, żeby ta inwestycja nie mogła powstać - powiedział dla portalu wlkp24.info inwestor. Wyjaśnił również, że długo starał się o pozwolenia, które były pozytywnie zaopiniowane pod względem miejsca, hałasu i odległości. Urząd Miejski potwierdził, że pozwolenia zostały wydane zgodnie z prawem.

Najczęściej czytane w tym tygodniu

Dziś w Poznaniu

IMGW znów ostrzega. Może być niebezpiecznie na drogach!
12℃
-2℃
Poziom opadów:
0.4 mm
Wiatr do:
13 km
Stan powietrza
PM2.5
71.50 μg/m3
Dostateczny
Zobacz pogodę na jutro