Reklama

Lamborghini znów namierzone przez policjantów. Ale nie prowadził "Crazy Frog"

fot. KPP Środa Wielkopolska

Auto jest z wypożyczalni. Kierowca jeździł bez tablic rejestracyjnych.

O mandacie w wysokości 2,5 tys. zł dla kierowcy, który z dużą prędkością poruszał się ulicami Środy Wielkopolskiej, pisaliśmy kilka dni temu. Już w weekend nasz Czytelnik informował, że auto znów jest widziane na ulicach. Średzka policja chwali się zatrzymaniem "średzkiego Froga" z żółtego Lamborghini, a on znów jeździ i szaleje po ulicach - pisał.

Studiowanie nie musi być nudne! Rozpocznij naukę z Wyższą Szkołą Zdrowia, Urody i Edukacji w Poznaniu! Zapisz się na Kosmetologię lub Dietetykę!
REKLAMA

Okazało się, że faktycznie auto może być widziane na ulicach. W ostatnich dniach wielu mieszkańców zgłaszało uwagi na zachowanie kierowcy żółtego "lambo" krążącego po Środzie. W piątek 50-letni mieszkaniec naszego miasta stracił prawo jazdy na trzy miesiące, ponieważ jechał z prędkością 116 km/h w obszarze zabudowanym. Prócz tego otrzymał wysoki mandat wg nowego - dużo surowszego taryfikatora - przypomina st. asp. Edyta Kwietniewska, oficer prasowy policji w Środzie Wielkopolskiej.

Dwa dni później 16 stycznia policjanci zatrzymali to samo auto. Tym razem prowadzącym był inny mężczyzna, który został ukarany również mandatem, za brak tablicy rejestracyjnej. Kierowca przy funkcjonariuszach zamontował brakującą tablicę - dodaje.

Auto jest z wypożyczalni.

Reklama

Najczęściej czytane w tym tygodniu

Dziś w Poznaniu

19℃
7℃
Poziom opadów:
0 mm
Wiatr do:
21 km
Stan powietrza
PM2.5
11.92 μg/m3
Bardzo dobry
Zobacz pogodę na jutro