Reklama
Reklama

Parlament Europejski powoła komisję śledczą w sprawie Pegasusa? Według szefa delegacji powinien

Ekspert od systemu Pegasus John Scott-Railton. | fot. Piotr Nowak/PAP
Ekspert od systemu Pegasus John Scott-Railton. | fot. Piotr Nowak/PAP

Przedstawiciele Parlamentu Europejskiego wybierają się do Polski na początku lutego. Są zaniepokojeni tym, w jaki sposób wykorzystywany jest Pegasus.

Reporterka Radia Zet Danka Woźnicka rozmawiała z szefem delegacji PE Estebanem Gonzalesem Ponsem. Przyznał, że Parlament Europejski nie jest przeciwny używaniu Pegasusa, a raczej zaniepokojony wykorzystywaniem systemu przeciwko wolności i prawom obywatelskim.

Targi Smaki Regionów (25-27.09) to 3 dni degustacji, zakupów i kulinarnych odkryć. Czekają regionalne jedzenie, pokazy gotowania i atrakcje dla całych rodzin. Wstęp bezpłatny!
REKLAMA

System szpiegujący musi być wykorzystywany do ochrony demokracji, a nie by z nią walczyć - tak powiedział dla Radia Zet Pons.

Debata na temat Pegasusa ma się odbyć w Parlamencie Europejskim pod koniec lutego. Według europosła Estebana Gonzaleza Ponsa, Parlament Europejski powinien powołać komisję śledczą w sprawie Pegasusa - podaje Radio Zet.

Tymczasem w Senacie trwa pierwsze posiedzenie senackiej komisji nadzwyczajnej w sprawie inwigilacji systemem Pegasus. Jak podaje Radio Zet, ekspert zajmujący się badaniem Pegasusa John Scott-Railton potwierdził, że dane z telefonu senatora Brejzy zostały skradzione.

Ekspert powiedział również, że osobą, wobec której miał być używany Pegasus, była prokurator Ewa Wrzosek.

- Ta uwaga była dla nas bardzo ważna, ponieważ do tej pory byliśmy przyzwyczajeni do tego, że takie przypadki zdarzają się w dyktaturach. Ale zastanowiliśmy się, dlaczego w Polsce dzieje się coś takiego, kiedy celem takiego oprogramowania szpiegującego jest prokurator. Od tego rozpoczęło się postępowanie przez nas prowadzone dotyczące użycia Pegasusa w Polsce - Radio Zet podało wypowiedź eksperta Johna Scotta-Railtona.

Jak się okazało, senator KO Krzysztof Brejza był obserwowany na wielką skalę. Ekspert podkreślił, że są niezbite dowody na wyciekanie danych z telefonu komórkowego Brejzy. Ekspert wyjaśnił również na czym polega inwigilacja przez Pegasusa.

- Pegasus może zdalnie i tajnie włączać kamerę i mikrofon, telefon może stawać się podsłuchową pluskwą w pokoju. Pegasus pozwala operatorowi na wykradzenie danych uwierzytelniających do różnych kont - Radio Zet zacytowało odpowiedź eksperta.



Fatalny wypadek podczas prac na działce ROD. Wielkopolanka zbiera na rehabilitację

Fatalny wypadek podczas prac na działce ROD. Wielkopolanka zbiera na rehabilitację

Do zdarzenia doszło na początku września na północy regionu.