Reklama
Reklama

Jacek Jaśkowiak już w domu. Wspomina "ustawianie" jego stopy jako "doznanie zapadające w pamięć do końca życia"

fot. Jacek Jaśkowiak FB
fot. Jacek Jaśkowiak FB

Przypomnijmy, że prezydent Poznania w poniedziałek wieczorem złamał nogę.

Do wypadku doszło w Warszawie. Jak pisaliśmy na naszym portalu, Jacek Jaśkowiak musiał przejść operację w poznańskim szpitalu. W czwartek poinformował, że jest już w domu i zdradził nieco więcej szczegółów.

- Chciałbym podziękować lekarzom Szpitala Bielańskiego, gdzie zostałem przyjęty na SORze i dosyć brutalnie przywrócono ustawienia fabryczne mojej stopy - zabieg dla dalszej terapii kluczowy, ale doznanie zapadające w pamięć do końca życia. Ogromne podziękowania także dla personelu Ortopedyczno-Rehabilitacyjnego Szpitala Klinicznego im. W. Degi, gdzie mnie operowano. Teraz jestem już w domu i uczę się nowego życia. Mieszkanie z perspektywy wózkowicza jest ok. W najbliższych dniach ruszam w miasto - zapowiedział prezydent Poznania.