Reklama

W Poznaniu rozmawiali o Zielonym Ładzie. "Osiągniemy to, czego nie był w stanie zrobić Jarosław Kaczyński"

fot. Materiały prasowe

Przewodnicząca Partii Zieloni, posłanka Małgorzata Tracz oraz przewodniczący Europejskiej Partii Zielonych, europoseł Thomas Waitz spotkali się w piątek w Poznaniu przedstawiając założenia Zielonego Ładu - programu gospodarczej, ale i społecznej odbudowy Europy i Polski po pandemii COVID-19.

Dziś jesteśmy w stolicy Wielkopolski, gdzie Partia Zieloni ogłasza kolejny etap swojego programu odbudowy Polski i Europy po pandemii COVID-19 pod nazwą Zielony Ład. Ta nazwa to nie przypadek. Rządząca prawica ma swój Polski Nieład. Ich nieład jest czarny od węgla i sadzy. Ich nieład to to wszystko, co do tej pory zniszczyło nie tylko planetę, ale i społeczeństwa. Na ich nieład mamy odpowiedź. Nasz program pokazuje, jak będzie wyglądało społeczeństwo obywatelskie, państwo, Europa, solidarność czy bezpieczeństwo, kiedy Zieloni wejdą do rządu. A że wejdą, jesteśmy spokojni, patrząc na sukcesy Zielonych u naszych sąsiadów - mówiła na konferencji prasowej Małgorzata Tracz.

Posłanka zwróciła też uwagę, że Partia Zieloni jest jedyną partią, która bierze pod uwagę ochronę zwierząt - domowych, dzikich i hodowlanych. Wielkopolska jest drugim największym ośrodkiem hodowli bydła, drobiu i trzody chlewnej, ale w ostatnich latach również największym w Polsce zagłębiem ferm norek. Fermy futrzarskie nie mają nic wspólnego z rolnictwem. To biznes, który zanieczyszcza wody i powietrze oraz sprowadza cierpienie na zwierzęta i okoliczne mieszkanki i mieszkańców. Jego likwidację zapowiedział już Jarosław Kaczyński, ale swoją "Piątką dla zwierząt", która nigdy nie weszła w życie, oszukał Polki i Polaków. Dlatego do końca tego roku złożymy w Sejmie projekt zakazujący hodowli na futra, które są wyjątkowo szkodliwą i groźną formą ferm przemysłowych - zapowiedziała Małgorzata Tracz.

Sam osobiście zajmuję się w nim kwestią transportu zwierząt na duże odległości, który powoduje ich ogromne cierpienie. Wszyscy widzieliśmy to cierpienie podczas pandemii, kiedy setki transportów ze zwierzętami utknęły na zamkniętych granicach. Z pandemii musimy wyciągnąć wniosek, że nie zawsze możemy polegać na długich łańcuchach dostaw. Powinniśmy jeść żywność produkowaną lokalnie, żeby wspierać drobnych lokalnych rolników i zapewnić dobrostan zwierząt - mówił europoseł Thomas Waitz.

Z kolei Michał Stasiak, przewodniczący poznańskich struktur Partii Zieloni, przypomniał, że Poznań był jednym z pierwszych miast w Polsce, które zakazało organizowania na miejskich terenach przedstawień cyrkowych z udział zwierząt. Taki zakaz jest bardzo ważnym krokiem ze strony samorządu, na który decydują się kolejne gminy i miasta w całej Polsce. Niestety, samorządy nie mogą wprowadzić takiego zakazu na terenach prywatnych, dlatego tak bardzo potrzebujemy zakazu wykorzystywania zwierząt w cyrkach obejmującego cały kraj. Zwierzęta trzymane w cyrkach nie prowadzą szczęśliwego i godnego życia. Zwłaszcza warunki przetrzymywania gatunków egzotycznych wołają o pomstę do nieba. Dlatego musimy zakończyć ten horror dla zwierząt i zakazać całkowicie ich wykorzystywania w cyrkach - mówił.



Reklama

Najczęściej czytane w tym tygodniu

Dziś w Poznaniu

60 interwencji służb przez wiatr. Świetlica wiejska częściowo bez dachu
2℃
-3℃
Poziom opadów:
0.1 mm
Wiatr do:
22 km
Stan powietrza
PM2.5
24.89 μg/m3
Dobry
Zobacz pogodę na jutro
RODO info obraz

Dbamy o Twoje bezpieczeństwo

Wykorzystujemy pliki cookies w celu zapewnienia optymalnego działania strony internetowej oraz ułatwienia Państwu korzystania z naszego serwisu. Pozwala to m.in. dostosować wygląd strony internetowej oraz reklamy do Państwa preferencji. Dane osobowe będą używane także do personalizacji reklam, a pliki cookie mogą być używane do reklam spersonalizowanych i niespersonalizowanych. Pliki cookies wykorzystujemy także w celach statystycznych. Zarządzać plikami coookies mogą Państwa z poziomu wykorzystywanej przeglądarki internetowej. Więcej informacji znajdą Państwo w Polityce Prywatności.