Reklama

Czyszczenie przebudowywanej Lechickiej w godzinach porannego szczytu. Zamiatarka miała jechać z prędkością 6 km/h

fot. Artur
fot. Artur

Chyba nie trzeba dodawać, że sytuacja na ulicy Lechickiej jest od tygodni, delikatnie rzecz ujmując, trudna.

- Dziś rano, około 7.30 Lechicka totalnie zawalona. Głupi myślałem, że to przez ruch wahadłowy - ale nie. Ktoś w ZDM zarządził sprzątanie ulicy z prędkością 6 km/h. W godzinach szczytu, na przebudowywanej ulicy - napisał do nas Czytelnik Artur.

Studiujesz? Chcesz poznać pracę dla miasta? Letnie, płatne staże studenckie w Urzędzie Miasta Poznania Do 18 czerwca br. aplikuj na www.poznan.pl/mim/staz/
REKLAMA

Na zdjęciach, które nam podesłał widać zamiatarkę, za którą ciągnie się sznur samochodów. Zapytaliśmy w Zarządzie Dróg Miejskich czy to rzeczywiście decyzja drogowców, by czyścić ulicę o takiej porze. - Nasi zleceniobiorcy tam nie jeżdżą - zapewnia Marcin Idczak z ZDM i kieruje do Poznańskich Inwestycji Miejskich, które odpowiadają za przebudowę ulic w tym rejonie.

PIM zapewnia, że to nie wykonawca przebudowy trasy na Naramowice. Pytanie więc, skąd zamiatarka wzięła się w tym miejscu w trakcie porannego szczytu komunikacyjnego.

Najczęściej czytane w tym tygodniu

Dziś w Poznaniu

26℃
14℃
Poziom opadów:
8.4 mm
Wiatr do:
24 km
Stan powietrza
PM2.5
16.84 μg/m3
Dobry
Zobacz pogodę na jutro