Reklama
Reklama

Tragiczne potrącenie na Hetmańskiej. Kierowca nie usłyszał zarzutów

fot. Czytelnik
fot. Czytelnik

Do tragedii doszło 1 lipca po godzinie 5 rano. Wówczas młoda kobieta została śmiertelnie potrącona przez kierowcę Hondy. 26-latka zginęła na miejscu. Według ustaleń policji piesza została potrącona, gdy była już niemal na środku jezdni. Przechodziła przez pasy przy pulsujących, "żółtych" światłach.

Autem kierował 66-letni mężczyzna, był trzeźwy. Zdaniem naszego Czytelnika, który jechał za nim mężczyzna miał jechać znacznie szybciej niż pozwalają na to przepisy. Według ustaleń Radia Poznań 66-latek nadal nie usłyszał zarzutów. Jak ustalili dziennikarze prokuratura czeka na opinię biegłych, którzy zrekonstruują przebieg zdarzeń. Biegli mają określić z jaką prędkością jechał mężczyzna i czy miał czas żeby zahamować przed przejściem dla pieszych.

Kierowca samochodu w dniu wypadku złożył wyjaśnienia, po czym został zwolniony do domu. Od opinii biegłych zależy jakie usłyszy zarzuty.

Najczęściej czytane w tym tygodniu

Dziś w Poznaniu

Znowu ostrzeżenie meteo dla regionu
24℃
13℃
Poziom opadów:
3 mm
Wiatr do:
18 km
Stan powietrza
PM2.5
19.30 μg/m3
Dobry
Zobacz pogodę na jutro