Reklama
Reklama

Katastrofa w Gnieźnie: w jeziorze padły tysiące ryb

fot. gniezno24.com
fot. gniezno24.com

Zdaniem służb, powodem śnięcia ryb jest przyducha.

Jak podaje portal gniezno24.com, od rana w niedzielę na Jeziorze Jelonek w Gnieźnie odbywała się akcja służb. Konieczne było wyłowienie tysięcy ryb unoszących się na tafli jeziora. Powód? Lokalny portal sugeruje, że to przyducha, do której doszło po zakwitnięciu sinic. W zbiorniku wodnym drastycznie miał spaść poziom tlenu, przez co ryby zaczęły się dusić.

Akcję w niedzielę prowadzono z brzegu oraz z wody. Z jeziora wyłowiono nawet 3 tony śniętych ryb. Strażacy próbowali tu napowietrzyć akwen, ale nie jest to łatwe zadanie. Śnięte ryby w dużej ilości spowodowały, że w okolicy jeziora unosi się nieprzyjemny zapach.

Pielęgniarka ze szpitala przy Szwajcarskiej o reportażu Uwagi: "chorzy w ciągu kilku minut ze stolcem potrafią zrobić wiele, nawet pączki na stoliczku"

Pielęgniarka ze szpitala przy Szwajcarskiej o reportażu Uwagi: "chorzy w ciągu kilku minut ze stolcem potrafią zrobić wiele, nawet pączki na stoliczku"

Kobieta przyznała, że musi zabrać głos w tej sprawie, bo "inaczej się udusi"