Reklama
Reklama

Szczepankowo: z przydomowych ogródków kradną... warzywa

Zdjęcie ilustracyjne | fot. Couleur / pixabay.com
Zdjęcie ilustracyjne | fot. Couleur / pixabay.com

Nietypowe ostrzeżenie pojawiło się na fanpage'u Wieści z Okolicy na Facebooku.

- Ok godz. 2.00 w środku nocy nasze ogrody odwiedzają złodzieje. Tak było dzisiejszej nocy na ul. Glebowej w Poznaniu. Chodzą z latarkami na jednej ulicy, ale zostali spłoszeni. Kradną warzywa: cebule, marchew, czosnek, ogórki i cukinię. Odwiedzili już ul. Spławie, Gospodarską i Szczepankowo. Uważajcie sąsiedzi, bądźcie czujni - napisał do portalu Wieści z Okolicy Czytelnik. Zdarzenie opisywane przez Czytelnika miało miejsce w nocy z 6 na 7 lipca.

Wypoczynek nad morzem? Sanatorium Bałtyk w Kołobrzegu zapewnia relaks, komfort i zdrowy klimat sprzyjający regeneracji. Tel. +48 94 355 34 44, info@subaltyk.pl
REKLAMA

Sprawą zainteresował się osiedlowy radny. - Brzmi to trochę jak żart prima aprilisowy, ale sprawę należy potraktować poważnie, gdy ktoś traktuje nasze ogrody jak sklepik z warzywami... - przyznaje Krzysztof Filipiak. - Każde wtargnięcie na teren prywatny należy traktować poważnie. Dziś łupem złodzieja może paść marchewka ale jutro równie dobrze może to być rower lub kosiarka... Nie lekceważmy nawet takich błahych zdarzeń i każdorazowo powiadamiajmy policję - apeluje.