Reklama

Piotr Tworek: po szybko straconych golach w drugiej połowie grało się trudniej

fot. Paweł Rosolski
fot. Paweł Rosolski

W niedzielne popołudnie Warta Poznań przegrała w Grodzisku Wielkopolskim ze Śląskiem Wrocław.

Zieloni objęli prowadzenie po bramce Maika Nawrockiego i taki wynik utrzymał się do przerwy. Niestety, po zmianie stron trzykrotnie do siatki trafili goście, a Warta odpowiedziała tylko jednym trafieniem.

Tańsze przejazdy komunikacją miejską? Niższe stawki w strefie płatnego parkowania? Bilety na basen za 1 zł, a do teatrów - za 5 zł? Rozlicz się w Poznaniu i zyskaj więcej korzyści!
REKLAMA

- W pierwszej połowie, mimo iż Śląsk stworzył sobie kilka sytuacji, to my otworzyliśmy wynik. Zbyt szybko stracone bramki w drugiej połowie spowodowały, że grało się nam zdecydowanie trudniej. Można było przypuszczać, że trzeci gol zamknął mecz, ale do samego końca staraliśmy się odwrócić losy spotkania. Bramka na 2:3 dawała nadzieję, ale z braku czasu i pewnie też ze zmęczenia nie udało nam się zdobyć jednego punktu - komentował trener Piotr Tworek.

- Przed nami ostatni mecz z Cracovią. Tam postaramy się poprawić nasz dorobek punktowy i w dobrych humorach zakończyć rozgrywki - dodał.

Szkoleniowca pytano o to jakie błędy popełniła obrona przy straconych golach. - To był fragment, gdzie dłużej byliśmy przy piłce i ten moment, gdy dłużej operowaliśmy piłką, spowodował stratę pierwszej, a później bardzo szybko drugiej bramki. Dokładnie trzeba zobaczyć i przeanalizować sytuacje, ale na pewno było nas po stracie zbyt mało, nie zareagowaliśmy na kontrę, a trzeci gol to efekt odkrycia i starań o bramkę kontaktową - analizował Piotr Tworek.

Najczęściej czytane w tym tygodniu

Dziś w Poznaniu

20℃
6℃
Poziom opadów:
0 mm
Wiatr do:
14 km
Stan powietrza
PM2.5
5.00 μg/m3
Bardzo dobry
Zobacz pogodę na jutro