Reklama
Reklama

Przebudowy płyty Starego Rynku nie będzie? Miasto może stracić unijne dofinansowanie

Tak ma wyglądać rynek po przebudowie | fot. Jacek Jaśkowiak FB

Wszystko rozbija się o pieniądze.

- Żadna firma nie przedstawiła oferty. W dalszym ciągu jesteśmy więc w trakcie procedury przetargowej. Szukamy rozwiązania najkorzystniejszego dla inwestycji. Może to być powtórzenie postępowania, ale sprawdzamy również jakie inne drogi wyboru wykonawcy daje nam prawo zamówień publicznych - mówił w połowie marca Marcin Gołek, wiceprezes zarządu spółki Poznańskie Inwestycje Miejskie.

Inwestycja stoi pod znakiem zapytania. Wszystko zależy od tego, czy miastu uda się dojść do porozumienia z gestorami sieci w sprawie ewentualnego wzrostu kosztów prac. Przebudowa płyty rynku to bowiem przede wszystkim przebudowa podziemnych instalacji. W tradycyjnym przetargu nie zgłosił się nikt, ale w drodze negocjacji pojawiła się firma, która zaproponowała przebudowę płyty rynku za... 30 milionów złotych więcej niż przewidziało miasto. Konkretnie za około 125 mln złotych. Miasto chciało przeprowadzić prace za nieco ponad 92 mln złotych.

Jak podaje WTK, choć radni byli skłonni zaakceptować wyższą kwotę, nie zgodziła się Polska Spółka Gazownictwa. Miasto chce więc kolejnego przetargu, ale "w trybie szybkim". Prezydent Poznania mówi jednak jasno, że jeśli w czerwcu nie uda się wybrać wykonawcy prac, cała inwestycja zostanie odłożona w czasie na kilka lat.

Miasto otrzymało 30 mln złotych dofinansowania z Unii Europejskiej na ten cel. Jeśli okaże się, że przebudowa nie zostanie zrealizowana do końca 2023 roku, pieniądze przepadną.

Reklama

Najczęściej czytane w tym tygodniu

Dziś w Poznaniu

25℃
16℃
Poziom opadów:
0 mm
Wiatr do:
10 km
Stan powietrza
PM2.5
12.38 μg/m3
Bardzo dobry
Zobacz pogodę na jutro