Reklama
Reklama

Koziegłowy: odkręcił gaz, chciał wysadzić siebie i kilkadziesiąt osób. 35-latek zatrzymany

fot. Policja
fot. Policja

Policjanci z Czerwonaka zatrzymali 35-latka.

W poniedziałek zadzwoniła do nich kobieta, która poinformowała, że otrzymała niepokojącego sms-a od swojego syna. Mężczyzna odkręcił gaz w mieszkaniu i zamierzał targnąć się na swoje życie. Pod wskazany adres w Koziegłowach wysłano patrol.

Targi Smaki Regionów (25-27.09) to 3 dni degustacji, zakupów i kulinarnych odkryć. Czekają regionalne jedzenie, pokazy gotowania i atrakcje dla całych rodzin. Wstęp bezpłatny!
REKLAMA

Mężczyzna był w domu, odmówił jednak wpuszczenia policjantów do środka. Funkcjonariusze poczuli woń gazu, podjęli więc decyzję o ewakuacji innych mieszkańców. W sumie swoje mieszkania opuściło ok. 30 osób.

- W tym samym czasie na miejsce przyjechali strażacy. Mężczyzna widząc co dzieje się na zewnątrz budynku, otworzył mundurowym drzwi do mieszkania. W związku z tym, iż był on pijany i agresywny, mundurowi obezwładnili go i zatrzymali. Strażacy natychmiast sprawdzili szczelność instalacji i wykluczyli, aby była wadliwa i doszło do jej samoistnego rozszczelnienia. Ponadto przed ich przyjazdem 35-latek otworzył okna i wywietrzył mieszkanie. Na szczęście nikomu nic się nie stało, a po sprawdzeniu mieszkań lokatorzy mogli bezpiecznie wrócić do swoich domów - relacjonowała st. sierż. Marta Mróz z komendy miejskiej w Poznaniu.

Mężczyzna był pijany, alkomat wskazał prawie 2,5 promila. - Zgromadzony przez śledczych materiał pozwolił na postawienie mu zarzutu za spowodowanie niebezpieczeństwa katastrofy dla wielu osób, za co grozi kara do 8 lat więzienia. Decyzją sądu najbliższe 3 miesiące 35-latek spędzi w areszcie - wyjaśniła st. sierż. Mróz.

Fatalny wypadek podczas prac na działce ROD. Wielkopolanka zbiera na rehabilitację

Fatalny wypadek podczas prac na działce ROD. Wielkopolanka zbiera na rehabilitację

Do zdarzenia doszło na początku września na północy regionu.