Reklama

Ratownicy medyczni przekroczyli uprawnienia. Chodzi o komentarze o zasadności szczepienia na Covid-19

Zdjęcie ilustracyjne | fot. archiwum
Zdjęcie ilustracyjne | fot. archiwum

O sprawie z Leszna pisaliśmy już na naszym portalu.

W ubiegłym tygodniu na portalu elka.pl opisano historię słuchacza Radia Elka. Jego żona jest nauczycielką i ostatnio dostała pierwszą dawkę szczepionki na Covid-19. Po szczepieniu źle się poczuła i wezwała karetkę.

Prowadzisz firmę? Zgłoś się do bezpłatnego konkursu Poznański Lider Przedsiębiorczości. Czytelne zasady, prosty formularz, łatwe zgłoszenie. Czekamy na Ciebie do końca lutego.
REKLAMA

Gdy załoga karetki pojawiła się w domu małżeństwa, ratownicy zapytali dlaczego kobieta w ogóle się szczepiła. Gdy odpowiedziała, że po to, by było normalnie, ratownicy zapewnili, że po tej szczepionce normalnie nie będzie i ludzie robią sobie krzywdę szczepiąc się. Na tym się jednak nie skończyło. Ratownicy stwierdzili, że gdyby kobieta trafiła do szpitala w Lesznie, na pewno zostałaby zdiagnozowana jako "pozytywna" i "statystyka zostałaby nabita".

Lokalna rozgłośnia wróciła do tematu. Dyrekcja szpitala w Lesznie przyznała, że ratownicy medyczni komentując kwestię szczepień pozwolili sobie na za dużo i przekroczyli tym samym swoje uprawnienia. Zdaniem dyrekcji placówki ratownicy medyczni mają ocenić sytuację zdrowotną pacjenta, a następnie wykonać niezbędne czynności ratunkowe. To lekarz może wyjaśnić pacjentowi wątpliwości związane np. ze szczepieniem. Z ratownikami przeprowadzono już rozmowę, w której wyjaśniono im sprawę.

Najczęściej czytane w tym tygodniu

Dziś w Poznaniu

IMGW znów ostrzega. Może być niebezpiecznie na drogach!
12℃
-2℃
Poziom opadów:
0.4 mm
Wiatr do:
13 km
Stan powietrza
PM2.5
71.50 μg/m3
Dostateczny
Zobacz pogodę na jutro