Reklama
Reklama

Z koczowiska trafił do szpitala. Niepełnosprawny mężczyzna wymagał natychmiastowej pomocy

fot. Straż Miejska

Okres jesienno-zimowy to szczególnie trudny czas dla osób bezdomnych.

W listopadzie rozpoczęły się kontrole strażników i pracowników socjalnych MOPR osób bezdomnych. Zawsze proponowana jest możliwość skorzystania z jadłodajni, przewiezienia do noclegowni, czy ogrzewalni. Mimo niesprzyjających warunków atmosferycznych bezdomni nie zawsze chcą skorzystać z miejsca w noclegowniach. Bezdomni najczęściej mieszkają w pustostanach, opuszczonych altanach, czy w leśnych szałasach - i to właśnie te miejsca najczęściej odwiedzają strażnicy miejscy i pracownicy socjalni wyposażeni w pakiety żywnościowe.

Przy ul. Drzymały wspólny patrol dotarł do bezdomnego mężczyzny poruszającego się na wózku inwalidzkim. Szybko okazało się, że bezdomny wymaga pomocy medycznej - był zziębnięty i niedożywiony. Niezwłocznie wezwano Zespół Ratownictwa Medycznego. Mężczyznę zabrano do szpitala.

W tym sezonie zimowym to kolejny już przypadek, w którym pomoc przychodzi niemal w ostatniej chwili. Przebywanie w miejscach nieogrzewanych może doprowadzić do wychłodzenia organizmu, a w konsekwencji nawet do śmierci. Stosowanie prowizorycznych pieców jest równie niebezpieczne, gdyż może doprowadzić do zaczadzenia - informuje Przemysław Piwecki, rzecznik straży miejskiej.

Apelujemy - nie bądźmy obojętni. Zauważysz miejsce bytowania bezdomnego poinformuj Miejski Ośrodek Pomocy Rodzinie, Policję lub Straż Miejską - dodaje.

Reklama

Najczęściej czytane w tym tygodniu

Dziś w Poznaniu

Na ulicach miejscami może być ślisko!
5℃
-4℃
Poziom opadów:
0 mm
Wiatr do:
21 km
Stan powietrza
PM2.5
24.68 μg/m3
Dobry
Zobacz pogodę na jutro