Reklama
Reklama

Zapytał o zapalniczkę, skończyło się pobiciem. 30-latek w rękach policji

fot. TeeFarm z Pixabay

Policjanci ze Śremu zatrzymali 30-latka.

1 stycznia o godzinie 1:15 dyżurny miejscowej komendy otrzymał zgłoszenie o nieprzytomnym mężczyźnie, leżącym w okolicy dworca PKS. Po przybyciu na miejsce patrolu okazało się, że poszkodowany to 19-latek.

Sprawca oddalił się z miejsca zdarzenia, 30-letniego mężczyznę udało się jednak w końcu zlokalizować i zatrzymać.

- Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że starszy z mężczyzn w rejonie dworca PKS zaczepił młodszego, który szedł ze swoją dziewczyną. 30-latek zapytał o zapalniczkę. Od słowa do słowa i pomiędzy mężczyznami wywiązała się szarpanina. Ostatecznie popchnięty 19-latek upadł i głową uderzył o chodnik. Wstępnie wyglądało to na poważniejsze obrażenia głowy i młody mieszkaniec gminy Śrem trafił do szpitala. Na szczęście ostatecznie okazało się, że skutki upadku nie są dotkliwe - relacjonowała podinsp. Ewa Kasińska.

30-latek to obywatel Ukrainy. Miał w organizmie ok. 2,5 promila alkoholu. Jeszcze nie postawiono mu zarzutów, ale według policjantów wszystko wskazuje na to, że sprawa znajdzie swój finał w sądzie.

Reklama

Najczęściej czytane w tym tygodniu

Dziś w Poznaniu

Jest kolejne dziś ostrzeżenie IMGW
4℃
1℃
Poziom opadów:
1.3 mm
Wiatr do:
21 km
Stan powietrza
PM2.5
18.62 μg/m3
Dobry
Zobacz pogodę na jutro