Reklama
Reklama

25-latek podejrzany o śmiertelne potrącenie dziennikarki wyszedł na wolność

fot. Wielkopolska Policja / FB

Do zdarzenia doszło we wrześniu.

35-latka we wrześniu została potrącona przez samochód na drodze pomiędzy Budzyniem a Wągrowcem, w pobliżu miejscowości Brzekiniec. Zginęła na miejscu, a sprawca wypadku zbiegł. W sprawie zatrzymany został 25-latek, który miał prowadzić auto usłyszał zarzut spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym oraz ucieczki z miejsca wypadku. Podczas przesłuchania twierdził, że uciekł, bo nie miał przy sobie prawa jazdy. Ponadto zatrzymane zostały jeszcze cztery osoby - brat 25-latka oraz mechanik samochodowy - właściciel posesji, gdzie auto było ukryte. A także pasażerowie Opla Vivaro - 21-latka oraz 22-latek.

Studiujesz? Chcesz poznać pracę dla miasta? Wiosenne staże studenckie w Urzędzie Miasta Poznania. Do 1 marca br. aplikuj na www.poznan.pl/mim/staz/
REKLAMA

Jak dowiedział się "Głos Wielkopolski" 25-latek, który podejrzany był o spowodowanie wypadku wyszedł z aresztu. Zdaniem biegłych dziennikarka miała wymusić pierwszeństwo wyjeżdżając z drogi podporządkowanej. Z opinii biegłych wynika, że dziennikarka wyjechała z drogi podporządkowanej i wymusiła pierwszeństwo busowi, który nadjeżdżał z jej lewej strony. Biegli nie wskazali, z jaką prędkością poruszał się pojazd, a co za tym idzie, czy była ona dozwolona - mówi "Głosowi Wielkopolskiemu" prokurator Łukasz Wawrzyniak, rzecznik poznańskiej Prokuratury Okręgowej.

Jak zaznaczają dziennikarze gazety wciąż wiele jest wątków do wyjaśnienia. Między innymi, czy kierowca w ogóle posiadał prawo jazdy, z jaką prędkością się poruszał i oraz czy były ślady hamowania. Jak przekazywali zaraz po wypadku policjanci takich nie było. Kierowca nie hamował, na drodze nie było żadnych śladów hamowania - mówił zaraz po wypadku mł. insp. Andrzej Borowiak, rzecznik wielkopolskiej policji.

Wiadomo też, że w dniu zatrzymania - dzień po tragedii kierowca Maciej N. i jego brat Krystian oraz mechanik byli pod wpływem amfetaminy. Wciąż nie wiemy, czy kierowca zażywał ją przed wypadkiem, czy też wziął ją po tej tragedii. Zleciliśmy tzw. badania retrospektywne. Mają odpowiedzieć na pytanie, kiedy dokładnie zażył amfetaminę - zaznacza prokurator Łukasz Wawrzyniak.

W wypadku zginęła dziennikarka portalu chodziez.naszemiasto.pl oraz Głosu Wielkopolskiego Anna Karbowniczak.

Reklama

Najczęściej czytane w tym tygodniu

Dziś w Poznaniu

8℃
5℃
Poziom opadów:
2.4 mm
Wiatr do:
19 km
Stan powietrza
PM2.5
12.49 μg/m3
Bardzo dobry
Zobacz pogodę na jutro