Reklama

Podstawowy obrońca Kolejorza nie zagra w czwartkowym meczu

fot. Marcin Kołakowski
fot. Marcin Kołakowski

Przed Lechem Poznań pożegnanie z Ligą Europy.

W czwartkowy wieczór Kolejorz podejmie przy Bułgarskiej Rangers FC. Zespół z Glasgow jest już pewny awansu do fazy pucharowej, gospodarze z kolei zdobyli do tej pory 3 punkty i niezależnie od wyniku spotkania odpadną z rozgrywek.

Prowadzisz firmę? Zgłoś się do bezpłatnego konkursu Poznański Lider Przedsiębiorczości. Czytelne zasady, prosty formularz, łatwe zgłoszenie. Czekamy na Ciebie do końca lutego.
REKLAMA

Niezależnie od tego fani liczą na dobry występ drużyny Dariusza Żurawia. Szczególnie że jest o co grać, bo ewentualne zwycięstwo pozwoliłoby awansować Polsce na 27. miejsce w rankingu UEFA, a to oznaczałoby nieco lepsze rozstawienie w sezonie 2022/23 Ligi Konferencji Europy dla naszych drużyn. Poza tym za wygraną w Lidze Europy UEFA wypłaca 570 tys. euro, a remis wyceniono na 190 tys. euro.

Kibice Kolejorza zastanawiają się jak będzie wyglądać wyjściowa jedenastka. na konferencji prasowej pytano o to trenera Żurawia. - Jak każdy zespół mamy swoje problemy. Postaramy się wystawić optymalny i zdrowy skład. Tym samym kierowałem się przed meczami z Benfiką i Podbeskidziem - mówił szkoleniowiec.

Z gry do końca roku wykluczeni są Nika Kaczarawa i Filip Szymczak. Urazu nabawił się również Thomas Rogne i środkowego obrońcy, który ostatnio prezentował się z niezłej strony, również nie zobaczymy w czwartkowy wieczór na boisku.

Trener przyznał, że ze względu na drobny uraz pod znakiem zapytania stoi ponadto występ Lubomira Satki. - Jest jeszcze kilku piłkarzy z drobnymi urazami, ale prawdopodobne będę mógł z nich skorzystać - podsumował trener Żuraw.

Początek spotkania o 18:55.

Najczęściej czytane w tym tygodniu

Dziś w Poznaniu

IMGW znów ostrzega. Może być niebezpiecznie na drogach!
12℃
-2℃
Poziom opadów:
0.4 mm
Wiatr do:
13 km
Stan powietrza
PM2.5
67.75 μg/m3
Dostateczny
Zobacz pogodę na jutro