Reklama
Reklama

Wypadek w Bolechowie. Kierowca ciężarówki, który wjechał pod pociąg może trafić do więzienia nawet na 10 lat

fot. OSP Promnice

Mężczyzna jest oskarżony o sprowadzenie katastrofy w ruchu lądowym.

Do zdarzenia doszło w kwietniu. W Bolechowie pociąg zderzył się z ciężarówką. Rannych zostało kilkanaście osób. Zaraz po wypadku służby informowały, że ze wstępnych ustaleń wynika, iż urządzenia na przejeździe działały prawidłowo, a kierowca ciężarówki ominął inne samochody i wjechał wprost pod pędzący szynobus. Dokładne okoliczności mieli wyjaśnić śledczy oraz specjalna komisja.

Studiujesz? Chcesz poznać pracę dla miasta? Wiosenne staże studenckie w Urzędzie Miasta Poznania. Do 1 marca br. aplikuj na www.poznan.pl/mim/staz/
REKLAMA

Już 1 maja kierowca ciężarówki usłyszał zarzuty. Ten pan umyślnie naruszył zasady wjeżdżając ciężarówką na strzeżony przejazd kolejowy pomimo opuszczonych rogatek i włączonej sygnalizacji. Spowodował tym katastrofę w ruchu lądowym narażającą życie lub zdrowie wielu osób oraz zagrażającą mieniu w wielkich rozmiarach. Prokurator zastosował wobec niego dozór policji, poręczenie majątkowe, a także zakaz opuszczania kraju. Zatrzymał podejrzanemu prawo jazdy - mówił wówczas prokurator Łukasz Wawrzyniak, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Poznaniu.

Do sprawy wraca dziś "Głos Wielkopolski". Jak ustalili dziennikarze gotowy jest akt oskarżenia. Skierowaliśmy akt oskarżenia przeciwko Romanowi S. o czyn z artykułu 173 paragraf 1 kodeksu karnego - przekazał gazecie prokurator Wawrzyniak. Oznacza to, że Roman S. został oskarżony o sprowadzenie katastrofy w ruchu lądowym. Mężczyźnie grozi 10 lat wiezienia.

Reklama

Najczęściej czytane w tym tygodniu

Dziś w Poznaniu

8℃
5℃
Poziom opadów:
2.4 mm
Wiatr do:
19 km
Stan powietrza
PM2.5
12.49 μg/m3
Bardzo dobry
Zobacz pogodę na jutro