Reklama
Reklama

Poprzecinali nożem opony w aucie. Jeden ukrył się przed policjantami w tapczanie

Zdjęcie ilustracyjne | fot. policja
Zdjęcie ilustracyjne | fot. policja

Do zdarzenia doszło we Wronkach.

W nocy z 11 na 12 listopada na ulicy Mickiewicza we Wronkach w samochodzie opel zafira tam zaparkowanym poprzecinano opony. Właściciel auta o sprawie poinformował policję. - Podejrzenia pokrzywdzonego padły na byłego partnera jego dziewczyny. Nie była to jednak pewna informacja.Po zweryfikowaniu tych wiadomości okazało się, iż 31-latek z Wronek najprawdopodobniej osobiście nie zniszczył opon, ale dzięki dotarciu do niego, jak po nitce do kłębka, dzielnicowi ustalili dwie osoby, które miały to zrobić - wyjaśnia Sandra Chuda z szamotulskiej policji.

Targi Smaki Regionów (25-27.09) to 3 dni degustacji, zakupów i kulinarnych odkryć. Czekają regionalne jedzenie, pokazy gotowania i atrakcje dla całych rodzin. Wstęp bezpłatny!
REKLAMA

Ustalono, że opony poprzecinali 31-latek oraz 16-latek, mieszkańcy gminy Pniewy. 31-latka zatrzymano jeszcze tego samego dnia. 16-latek ukrywał się przed funkcjonariuszami także dlatego, że był uciekinierem z Młodzieżowego Ośrodka Wychowawczego. Ostatecznie dzielnicowi ustalili, że 16-latek przebywa w swoim domu, choć wcześniej matka ich zapewniała, że go nie widziała. - Gdy policjanci pojawili się na miejscu, matka 16-latka twierdziła, że nadal nie ma go w mieszkaniu. Policjanci sprawdzili dokładnie każde pomieszczenie. Gdy w jednym z pokoi otworzyli tapczan, okazało się, że w skrzyni na pościel leży poszukiwany przez nich nastolatek. Chłopak dokładnie przycisnął się do tylnej ściany skrzyni, jakby jeszcze liczył, że policjanci go nie zauważą - dodaje.

Mężczyzn przesłuchano. Usłyszeli zarzut zniszczenia mienia i przyznali się do winy. - Policjanci szczegółowo wyjaśniają, czy za namową do przestępstwa nie stoi 31-letni Wronczanin. Nie wykluczamy więc zarzutów dla innych osób w tej sprawie - kończy Chuda.

31-latkowi grozi do 5 lat więzienia. Nieletni może natomiast trafić do specjalistycznego ośrodka.

Jacek Jaśkowiak podał kwotę jaką miasto przeznaczyło na pomoc mieszkańcom osiedla Maltańskiego

Jacek Jaśkowiak podał kwotę jaką miasto przeznaczyło na pomoc mieszkańcom osiedla Maltańskiego

W poniedziałek mieszkańcy osiedla pikietowali przed Urzędem Miasta.