Reklama
Reklama

Problem z bezdomnymi przy Tesco na Serbskiej: "dewastują ubikacje, przesiadują we wrakach aut na parkingu"

fot. Czytelnik

O sprawie poinformował nas jeden z pracowników punktu działającego w budynku Tesco.

- Od kilku lat normalne funkcjonowanie Tesco zakłócają bezdomni alkoholicy, którzy dewastują publiczne ubikacje załatwiając się gdzie popadnie, niszcząc je i pozostawiając swoje drastycznie nieprzyjemne zapachy. To panowie i często towarzysząca im pozbawiona jakiejkolwiek moralności niewiasta - pisze nasz czytelnik.

Studiujesz? Chcesz poznać pracę dla miasta? Zimowe staże studenckie w Urzędzie Miasta Poznania. Do 1 listopada br. aplikuj na www.poznan.pl/mim/staz/
REKLAMA

Problem toalet to jedno. - Przed pandemią na parkingu, tuż przed wejściem do Tesco, w nieznanych okolicznościach panowie przejęli pojazd fiat cinquecento, w którym zrobili sobie prywatną melinę i noclegownię, spożywają w jego obrębie wina, piwa, turlają się często w jego okolicach w stanach agonalnych. Cała sytuacja jest dla nas mocno niekomfortowa ponieważ żyjemy ze sprzedaży usług telekomunikacyjnych w jednym ze sklepów działających w pasażu. Coraz mniej klientów przychodzi do naszego salonu, co wpływa na znaczny spadek obrotów. Miesiąc temu na parkingu pojawił się nowy pojazd volvo gdzie bezdomni alkoholicy zrobili sobie drugą melinę. Widywany był w ich okolicach pojazd policyjny, który był wielokrotnie wzywany, jednak to nic nie zmieniało. Panowie nadal piją szampany z Rosji oraz inne tanie używki, po czym jak gdyby nic poruszają się po parkingu, przed wejściem i w samym pasażu - dodaje.

- Sytuacja jest dramatyczna, bezdomni alkoholicy robią, co chcą, a przy tym łamią ciągle prawo i naruszają podstawowe standardy estetyczne i podstawowe normy społeczne. Praca staje się dla naszego zespołu udręką, a mamy na swoim utrzymaniu rodziny - kończy.

Skontaktowaliśmy się w tej sprawie ze strażą miejską. Problem jest funkcjonariuszom znany. - Dobra informacja jest taka, że obecnie we wspomnianym przez czytelnika volvo przebywa okazjonalnie dwóch panów. A jeszcze niedawno było ich więcej - mówi Anna Nowaczyk ze straży miejskiej. - Przygotowujemy się do odholowania tego wraku, ale w miejscu, w którym stoi, nie obowiązuje strefa ruchu. Tym samym nie możemy podejmować tam takiego działania. Stosowny znak ma się tu pojawić, a gdy to nastąpi, będziemy mogli zająć się odholowaniem pojazdu. Dziś to volvo wygląda już zdecydowanie gorzej niż na zdjęciach - dodaje.

Mężczyźni, którzy pomieszkują w samochodzie, korzystają z pomocy MOPR. - Jeden z nich jest pod stałą opieką Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie, a drugi korzysta z pomocy okazjonalnie. Panowie doskonale wiedzą, w których miejscach znajdują się kamery na parkingu i dlatego w chwili spożywania alkoholu oddalają się w pobliskie krzaki. Gdy patrol pojawia się w rejonie wraku, przeważnie panowie nic złego nie robią. A nie ma podstaw, by karać kogoś za przebywanie w samochodzie - podkreśla.

Inną kwestią jest korzystanie z toalet przez bezdomnych. - Nie ma podstawy prawnej, która zakazywałaby osobie bezdomnej skorzystania z toalety w miejscu publicznym. Tym bardziej, jeśli te osoby robią jakieś zakupy w Tesco. Mogą korzystać z toalet jak każdy inny klient. Z naszej strony mogę zapewnić, że mamy tych panów na oku, szykujemy się do wywiezienia pojazdu, ale tutaj trzeba wykazać się cierpliwością - kończy.

Reklama

Najczęściej czytane w tym tygodniu

Dziś w Poznaniu

12℃
7℃
Poziom opadów:
0.4 mm
Wiatr do:
23 km
Stan powietrza
PM2.5
7.40 μg/m3
Bardzo dobry
Zobacz pogodę na jutro