Reklama
Reklama

King Cross Marcelin: zwrócił uwagę Romom, że nie mają maseczek. Został pobity

Zdjęcie ilustracyjne | fot. Google Street View

Do zdarzenia doszło w sobotę około 18.00.

W tej sprawie napisali do nas czytelnicy. Incydent miał miejsce w sobotę około 18.00 na terenie centrum handlowego King Cross Marcelin. - Doszło do pobicia Polaka przez grupę około 12 Cyganów. Kopali go po głowie, okładali pięściami... Ludzie tylko patrzyli, podbiegło 5 "ochroniarzy" w wieku 50+ i wadze ok. 50 kg i co zrobili?! Patrzyli jak br***sy go kopią z odległości 3 metrów, nikt, dosłownie nikt nie zareagował! Co to ma być!!! To jest nasz kraj, nasze miasto, jesteśmy u siebie! A zbierze się grupa Cyganów i robią sobie tutaj co im się podoba! Czują się bezkarnie i myślą, że są Bogami! Skoro oni potrafią iść za sobą w ogień, to czemu nikt z naszych rodaków nie ma takich stosunków wobec siebie - pisze oburzony Mateusz.

Interesujesz się zdrowym odżywianiem? Chcesz zostać dietetykiem? Nie zwlekaj! Rekrutacja trwa.
REKLAMA

- W sobotę w godzinach popołudniowych w C.H. King Cross w Poznaniu doszło do incydentu, gdzie młody człowiek zwrócił uwagę na brak maseczek obywatelom narodowości romskiej. Po chwili został zaatakowany i dotkliwie pobity przez 11 napastników. Ochrona właściciela obiektu nie interweniowała. Sprawę prowadzi policja - dodaje kolejny czytelnik.

Maciej Święcichowski z wielkopolskiej policji potwierdza, że funkcjonariusze zajmują się tą sprawą. - Rzeczywiście jeden z klientów centrum handlowego został pobity po tym, jak zwrócił uwagę kilku osobom na to, że nie mają maseczek. Zabezpieczyliśmy nagranie z monitoringu, będziemy ustalać sprawców. Przed nami decyzja o kwalifikacji tego czynu. Chodzi nie tylko o pobicie, ale też o ewentualny brak maseczek - podkreśla.

  • Aktualizacja
    poniedziałek, 24.08.2020 r., godz. 16.00
    Aktualizacja
    poniedziałek, 24.08.2020 r., godz. 16.00
    Do sprawy odniosło się centrum King Cross Marcelin: "W sobotę 22 sierpnia tuż przed godziną 18:30 jeden z pracowników ochrony zauważył, że dochodzi do przepychanek pomiędzy klientami na pasażu naszego centrum. Natychmiast zgłosił ten fakt do centrali ochrony w obiekcie oraz poprosił o wsparcie, gdyż w zdarzeniu brała duża grupa osób. Starał się uspokoić sytuację i pomóc poszkodowanej osobie. Równolegle dowódca zmiany wezwał dodatkowych pracowników ochrony oraz patrol interwencyjny i policję. Po niecałych dwóch minutach od zgłoszenia zajścia na miejscu pojawiło się kolejnych czterech pracowników ochrony, którzy byli obecni przy poszkodowanym do momentu przybycia pogotowia. (...) Jest nam niezmiernie przykro, że taka sytuacja miała miejsce na terenie naszego centrum, które chcemy, żeby było bezpiecznym miejscem do robienia zakupów dla wszystkich osób je odwiedzających. Pozostajemy do dyspozycji policji oraz będziemy z nią współpracować w celu wyjaśnienia całego zajścia." - napisała do redakcji Dyrektor King Cross Marcelin, pani Jowita Żołnowska.
Reklama

Najczęściej czytane w tym tygodniu

Dziś w Poznaniu

19℃
8℃
Poziom opadów:
0 mm
Wiatr do:
9 km
Stan powietrza
PM2.5
7.35 μg/m3
Bardzo dobry
Zobacz pogodę na jutro