Reklama
Reklama

Zderzył się z Maltanką, bo... skupił się na nawigacji

fot. Czytelnik

Wracamy do wypadku samochodu osobowego i kolejki Maltanka.

W środę około 15.00 na ulicy Wiankowej, tuż nad Jeziorem Maltańskim, doszło do zderzenia samochodu osobowego i kolejki turystycznej Maltanka. Od początku policjanci przyznawali, że to kierowca samochodu ponosi winę za to zdarzenie. Miał bowiem zignorować znajdujący się przed przejazdem znak STOP i wjechać wprost pod nadjeżdżającą kolejkę.

Interesujesz się zdrowym odżywianiem? Chcesz zostać dietetykiem? Nie zwlekaj! Rekrutacja trwa.
REKLAMA

Tłumaczenie kierowcy samochodu było "interesujące". Mężczyzna siedzący za kierownicą opla przyznał policjantom, że kompletnie nie zna Poznania i skupił się na samochodowej nawigacji. Nie zwracał przy tym uwagi na otoczenie - ani na znak STOP, ani na zbliżającą się kolejkę, która dodatkowo przed przejazdem wydała głośny dźwięk.

W wyniku wypadku ranna została jedna osoba - maszynista Maltanki. Trafił do szpitala, ale na szczęście nie miał poważniejszych obrażeń i szybko został wypuszczony do domu. Kolejka w czwartek wznowiła kursowanie, ale jeździ tu inny skład. Ten uczestniczący w wypadku musi zostać naprawiony.

Reklama

Najczęściej czytane w tym tygodniu

Dziś w Poznaniu

22℃
8℃
Poziom opadów:
0 mm
Wiatr do:
9 km
Stan powietrza
PM2.5
11.97 μg/m3
Bardzo dobry
Zobacz pogodę na jutro