Reklama

Powiedział kobiecie, że jest kanadyjskim marynarzem. Straciła 11 tys. zł

Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjne

Gdyby nie czujność pracownic banku kobieta mogła stracić jeszcze 75 tysięcy złotych.

Oszust, którego 48-latka poznała na portalu społecznościowym podawał się za kanadyjskiego marynarza pracującego na morzu w okolicy Szwecji. Mężczyzna stopniowo zyskiwał zaufanie kobiety. Choć do spotkania nigdy nie doszło, mężczyzna wmówił kobiecie, że przesłał jej oszczędności życia. Niestety, jak twierdził, paczka miała utknąć gdzieś na granicy i trzeba było opłacić cło.

Studiujesz? Chcesz poznać pracę dla miasta? Urząd Miasta Poznania przyjmuje zgłoszenia na 4-miesięczne płatne staże. Aplikuj do 15 października!
REKLAMA

Kobieta, kilka dni temu, na prośbę oszusta wzięła kredyt w wysokości 11 tysięcy złotych i przelała na jego konto. Sytuacja powtórzyła się 7 lipca br. Tym razem mężczyzna poprosił o przelanie 75 tysięcy złotych. Gdyby nie pracownice jednego z banków, które poinformowały o swoich podejrzeniach policjantów najprawdopodobniej doszłoby do kolejnego oszustwa - informuje asp. sztab. Anna Osińska, oficer prasowy policji w Gnieźnie.

Jeszcze tego samego dnia pokrzywdzona zgłosiła się w Komisariacie Policji w Trzemesznie, gdzie złożyła zawiadomienie o popełnienia przestępstwa oszustwa - dodaje.

Gnieźnieńscy i trzemeszeńscy policjanci poszukują oszusta i po raz kolejny apelują o rozwagę i ostrożność w kontaktach z nieznajomymi.