Reklama
Reklama

Wyłączył silnik i chciał przechytrzyć inspektorów, ale się nie dali

fot. WITD Poznań

Kierowca samochodu dostawczego został ukarany mandatem.

W czwartek w godzinach porannych poznańscy inspektorzy stanęli dwoma radiowozami na drodze szybkiego ruchu S5 w kierunku na Gniezno. Priorytetem tego dnia były kontrole ważących za dużo ciężarówek, zarówno tych największych jak i popularnych "dostawczaków". Do zważenia skierowany został pojazd o dopuszczalnej masie całkowitej do 3,5 tony przewożący węgiel opałowy.

Szukasz zawodu z przyszłością? Chcesz poznać ciekawych ludzi? Zapisz się na studia na kierunku Kosmetologia lub Dietetyka.
REKLAMA

Kierowca wiedząc, że nie uniknie kary w przypadku zważenia, spróbował fortelu. Nie wjechał na wagi, tylko zgasił silnik. Wiedział bowiem, że go już sam nie odpali z powodu wyładowanego akumulatora. Chciał udawać przed inspektorami kłopot, jaki go spotkał. Niestety dla kierowcy wielkopolscy inspektorzy pomogli, uruchomili silnik przy pomocy własnego akumulatora i zważyli pojazd - relacjonują inspektorzy WITD z Poznania. Ważył 4,6 tony, czyli o 1,1 tony za dużo. Inspektorzy zatrzymali też dowód rejestracyjny pojazdu z powodu wycieku płynów eksploatacyjnych i zepsutego alternatora - dodają.

Kierowca otrzymał mandat karny w wysokości 550 złotych i musiał przeładować pojazd do stanu normatywności.

Reklama

Najczęściej czytane w tym tygodniu

Dziś w Poznaniu

25℃
14℃
Poziom opadów:
0.8 mm
Wiatr do:
17 km
Stan powietrza
PM2.5
8.52 μg/m3
Bardzo dobry
Zobacz pogodę na jutro