Usuwali wrak, znaleźli przestraszonego jeża
Dodano
Strażnicy Referatu Grunwald zlecili usunięcia samochodu, którego stan wskazywał, że nie jest używany.
Wezwany holownik zabrał wskazany przez strażników samochód i przewiózł go na parking strzeżony. Najczęściej pod takimi wrakami jest sporo śmieci. I tak było tym razem, z tą różnicą, że w liściach schronienie znalazł sobie jeż. Jest to zwierzę żerujące po zmroku, co sprawia, że w ciągu dnia jest spokojny - relacjonuje Przemysław Piwecki, rzecznik straży miejskiej. Po zabraniu samochodu, wystraszony utratą schronienia zwinął się w kulkę i czekał. Strażnicy zaopiekowali się jeżem - przewieźli go do Parku Kasprowicza i tam pozostawili w środowisku naturalnym - dodaje.


