Reklama
Reklama

Śmierć 16-latka w kaliskim skateparku: rodzina twierdzi, że drogę zajechała mu dziewczynka na hulajnodze

fot. Kalisz24.info.pl

Rodzina zabrała głos w sprawie śmierci nastolatka.

Chłopak jeździł w skateparku na rowerze. W poniedziałek w godzinach popołudniowych uderzył głową w betonową ławę. W szpitalu nie udało się go uratować. Jak informuje portal faktykaliskie.pl, bliscy Dominika wydali oświadczenie. Można się z niego dowiedzieć, że chłopak w trakcie skoku na rowerze próbował zmienić tor "lotu", bo nagle pojawiła się przed nim mała dziewczynka na hulajnodze. Z relacji dzieci, które przebywały wtedy w skateparku ma wynikać, że nastolatek próbował ominąć dziewczynkę, którą "mógłby zabić". - Ratując ją stracił własne życie to takie małe bohaterstwo... - piszą bliscy w oświadczeniu.

W oświadczeniu pojawiają się sugestie, że dobrze byłoby wydzielić strefy w skateparku tak, by małe dzieci dopiero uczące się jeździć na rowerze, rolkach czy hulajnodze, nie pojawiały się w miejscach, w których "trenują" bardziej zaawansowani miłośnicy takich sportów. Rodzina jest świadoma, że gdyby chłopak miał kask, obrażenia prawdopodobnie nie byłyby tak duże, ale jednak sugeruje, że dziewczynka przyczyniła się do śmierci nastolatka.

Koledzy 16-latka chcą go upamiętnić malując graffiti na podjeździe na terenie skateparku. Prokuratura wszczęła śledztwo w tej sprawie.

Reklama

Najczęściej czytane w tym tygodniu

Dziś w Poznaniu

1℃
-4℃
Poziom opadów:
0 mm
Wiatr do:
14 km
Stan powietrza
PM2.5
68.38 μg/m3
Dostateczny
Zobacz pogodę na jutro