Reklama
Reklama

Przyjechał do domu 91-latki i zabrał 26 tys. zł

Zdjęcie ilustracyjne | fot. Policja

Policjanci zatrzymali mężczyznę, który miał związek z oszustwem dokonanym metodą "na policjanta".

Pod koniec lutego leszczyńska policja została powiadomiona o oszustwie dokonanym na seniorce.

Interesujesz się zdrowym odżywianiem? Chcesz zostać dietetykiem? Nie zwlekaj! Rekrutacja trwa.
REKLAMA

Wyglądało to w ten sposób, że do ponad 90-letniej mieszkanki Leszna na jej stacjonarny numer telefonu zadzwonił mężczyzna podający się za policjanta informując, że córka seniorki spowodowała wypadek drogowy i dla polubownego załatwienia sprawy niezbędne jest wpłacenie pieniędzy. W słuchawce miała także okazję usłyszeć głos i płacz zrozpaczonej córki proszącej o pomoc - relacjonuje asp. sztab. Monika Żymełka, oficer prasowy policji w Lesznie.

Seniorka bez wahania przygotowała zaoszczędzone 26 tysięcy złotych i zgodnie z wcześniejszymi ustaleniami telefonicznymi przekazała je mężczyźnie, który przyszedł pod furtkę jej domu. Zdziwienie staruszki było ogromne, kiedy kilka godzin później odwiedziła ją rodzona córka w dobrej kondycji, tłumacząc, że nic złego się nie wydarzyło - dodała.

Policjanci od tego czasu pracowali nad tą sprawą i dotarli do 50-letniego mieszkańca powiatu górowskiego. To mężczyzna, który odebrał od seniorki gotówkę i przekazami pieniężnymi dokonanymi w bankach przekazał pieniądze nieznanym sobie osobom.

13 maja 50-latek został zatrzymany przez policjantów w miejscu swojego zamieszkania. Usłyszał zarzut pomocnictwa do oszustwa. Przyznał się do zarzucanego mu przestępstwa. Funkcjonariusze podjęli decyzję o zajęciu jego samochodu na poczet grożącej kary lub zwrotu pokrzywdzonej poniesionej straty. Teraz podejrzanemu grozi do 8 lat więzienia - kończy rzeczniczka.

Reklama

Najczęściej czytane w tym tygodniu

Dziś w Poznaniu

23℃
11℃
Poziom opadów:
0 mm
Wiatr do:
9 km
Stan powietrza
PM2.5
3.29 μg/m3
Bardzo dobry
Zobacz pogodę na jutro