Reklama
Reklama

Matka z 3-dniowym noworodkiem i trójką dzieci po powrocie z porodówki nie mogła wejść do mieszkania. Właściciel zakleił zamek w drzwiach?

fot. Magdalena Górska / FB

Do zdarzenia doszło w piątek wieczorem na Chartowie.

O sprawie poinformowała na swoim profilu na Facebooku Magdalena Górska, pełnomocniczka prezydenta Poznania do spraw interwencji lokatorskich. - Matka z 3-dniowym noworodkiem i trójką małych dzieci, w tym jednym autystycznym, po powrocie z porodówki nie może wejść do mieszkania. Najprawdopodobniej właściciel zapchał zamki uniemożliwiając wejście do lokalu. Jesteśmy na miejscu. Razem z WSL i Gazetą Wyborczą wspieramy lokatorów - napisała w piątek wieczorem. Po pewnym czasie uzupełniła informację - rodzina ostatecznie dostała się do mieszkania.

Interesujesz się zdrowym odżywianiem? Chcesz zostać dietetykiem? Nie zwlekaj! Rekrutacja trwa.
REKLAMA

Więcej szczegółów podaje Piotr Żytnicki z Gazety Wyborczej, który był na miejscu. Okazuje się, że Aleksandra w piątek została wypisana ze szpitala, w którym urodziła syna. Wraz z partnerem i 3 pozostałych dzieci chcieli wejść do wynajmowanego mieszkania na Chartowie, ale okazało się, że klucz nie wchodzi do zamka.

Para wynajęła mieszkanie na początku marca. Musiała zapłacić 2,5 tysiąca złotych kaucji i 2,4 tysiąca zł za pierwszy miesiąc wynajmowania. Właściciel nie chciał podpisywać umowy, dogadali się ustnie. Kobieta ze względu na zaawansowaną ciążę nie pracowała, a przez koronawirusa jej partner obecnie nie pracuje na budowie - inwestycję wstrzymano. Właściciel lokalu, ze względu na obecną sytuację, miał się zgodzić na to, by para zapłaciła mu za wynajem 800 złotych, ale później decyzję zmienił i kazał rodzinie się wyprowadzić. W piątek prawdopodobnie zapchał zamek w drzwiach.

Para z dziećmi przez kilka godzin koczowała na klatce schodowej bloku. Powiadomiono policję i Wielkopolskie Stowarzyszenie Lokatorów. Działacze WSL rozwiercili zamek i umożliwili parze dostanie się do wynajmowanego mieszkania.

Pełnomocniczka prezydenta ds. interwencji lokatorskich rozmawiała z właścicielem lokalu. Ten wyjaśnił, że ustna umowa obowiązywała przez miesiąc i dlatego rodzina nie ma prawa mieszkać w jego lokalu. Twierdził też, że nic nie robił z zamkiem.

Reklama

Najczęściej czytane w tym tygodniu

Dziś w Poznaniu

19℃
8℃
Poziom opadów:
0 mm
Wiatr do:
9 km
Stan powietrza
PM2.5
22.71 μg/m3
Dobry
Zobacz pogodę na jutro