Reklama

Opłaty za żłobki: można składać wnioski o "urlopowanie" dziecka. Co z placówkami prywatnymi?

fot. WTK, archiwum

Kwestia opłat za żłobki w czasie pandemii to jedno z najczęściej powtarzających się pytań.

Od kilku tygodni dzieci nie mogą uczęszczać do tego typu placówek. Nie brakuje opinii, że powinno to oznaczać automatyczne zawieszenie poboru opłat, ale rzeczywistość wygląda inaczej.

Szukasz zawodu z przyszłością? Chcesz poznać ciekawych ludzi? Zapisz się na studia na kierunku Kosmetologia lub Dietetyka.
REKLAMA

Rodzice nadal muszą płacić za pobyt swoich pociech w żłobkach, choć nie mogą ich tam zostawiać. O sprawę zapytaliśmy prezydenta Jacka Jaśkowiaka, który już wcześniej przypominał. że choć placówki nie przyjmują dzieci, to trzeba pokryć koszty związane chociażby z wynagrodzeniami pracowników.

- Nie mamy informacji jak długo będzie trwać ten stan. Według pierwszych informacji miało tak być do Wielkanocy, ale mam wątpliwości, że tak będzie. Zakładam, że w tym tygodniu premier informuje co będzie możliwe w najbliższych dniach i tygodniach - mówił gospodarz stolicy Wielkopolski. - Można składać wniosek o urlopowanie dziecka na 3 miesiące i de facto w tym okresie nie będą pobierane opłaty - dodał.

Odpowiednie wnioski (pierwszy powinien dotyczyć jednego miesiąca, ten okres może być przedłużony do 3 miesięcy) można składać do dyrektora konkretnej placówki. Należy jednak pamiętać, że zgodnie z uchwałą Rady Miasta Poznania z lipca 2019 roku, wniosek musi być złożony do końca miesiąca poprzedzającego miesiąc, w którym opłata nie będzie pobierana. Z kolei zwolnienie z opłaty za wyżywienie przysługuje za każdy dzień następujący po dokonaniu zgłoszenia.

Na terenie Poznania mamy również żłobki prywatne. Tutaj sprawa nie jest taka oczywista. - Najlepszym rozwiązaniem jest zawarcie pisemnego porozumienia, w którym ustali się zasady zwolnienia z opłat przez czas trwania stanu epidemii - tłumaczył nam specjalista z zakresu prawa oświatowego - radca prawny Michał Koczan z kancelarii Koczan Górny Radcy Prawni. - Podstawą prawną do zwolnienia z opłat za pobyt dziecka w żłobku jest art. 495 §1 Kodeksu cywilnego w myśl którego, jeżeli jedno ze świadczeń wzajemnych stało się niemożliwe wskutek okoliczności, za które żadna ze stron odpowiedzialności nie ponosi, strona, która miała to świadczenie spełnić, nie może żądać świadczenia wzajemnego, a w wypadku, gdy je już otrzymała, obowiązana jest do zwrotu według przepisów o bezpodstawnym wzbogaceniu - dodał radca prawny.

- Ponadto, w takich przypadkach jak stan epidemii można powołać się na art. 357 Kodeksu cywilnego, zgodnie z którym, jeżeli z powodu nadzwyczajnej zmiany stosunków spełnienie świadczenia byłoby połączone z nadmiernymi trudnościami albo groziłoby jednej ze stron rażącą stratą, czego strony nie przewidywały przy zawarciu umowy, sąd może po rozważeniu interesów stron, zgodnie z zasadami współżycia społecznego, oznaczyć sposób wykonania - kontynuował nasz rozmówca.

- Zgodnie z poglądem sądów administracyjnych opłata za pobyt dziecka w żłobku stanowić powinna świadczenie ekwiwalentne za wykonane przez żłobek usługi opiekuńcze, a więc za czas faktycznego pobytu dziecka w tej placówce. Oznacza to, że opiekun prawny dziecka ma prawo wstrzymać się z płatnością czesnego w przypadku, gdy dziecko nie uczęszcza do żłobka - wyjaśnił mecenas Michał Koczan.

Rodzice pociech uczęszczających do żłobków prywatnych powinni więc skontaktować się z władzami placówki. Ewentualne zaprzestanie wnoszenia opłat za czas zamknięcia bez wcześniejszych uzgodnień może skutkować sporem prawnym.

Reklama

Najczęściej czytane w tym tygodniu

Dziś w Poznaniu

12℃
3℃
Poziom opadów:
0.4 mm
Wiatr do:
22 km
Stan powietrza
PM2.5
3.11 μg/m3
Bardzo dobry
Zobacz pogodę na jutro