Reklama

Strażnik więzienny z Wronek niesłusznie spędził w więzieniu 229 dni. Sąd przyznał mu prawie pół miliona zł

Zakład Karny we Wronkach | fot. Służba Więzienna

Sprawa miała swój początek w grudniu 2017 roku.

Śledztwo dotyczyło działalności zorganizowanej grupy przestępczej polegającej na obrocie narkotykami głównie w Zakładzie Karnym we Wronkach. Wśród 17 osób, z którymi w grudniu 2017 roku przeprowadzano czynności, było 14 osadzonych we Wronkach, Koziegłowach i poznańskim areszcie, 1 osoba, która w przeszłości była więźniem we Wronkach, a także 2 funkcjonariuszy służby więziennej. - 15 podejrzanym przedstawiono zarzuty działania w zorganizowanej grupie przestępczej, która w okresie od stycznia 2009 do grudnia 2017 zajmowała się wprowadzaniem do obrotu na terenie Zakładu Karnego we Wronkach substancji psychotropowych i środków odurzających w ilości jednorazowo od 5 do 200 gram, nie mniej jednak niż 1 kilogram w ciągu miesiąca, za kwotę 50 zł za 1 gram - wyjaśniała wówczas Magdalena Mazur-Prus z Prokuratury Okręgowej w Poznaniu.

#peselniemaznaczenia #wonderlandpolska Mezoterapia mikroigłowa w salonach Wonderland -20% tylko do 30 maja! Salon Wonderland Centrum Handlowe ETC Swarzędz Zarezerwuj już teraz -> www.wonderland.pl
REKLAMA

Pracownikom więzienia zarzucono natomiast przekroczenie uprawnień w związku z wprowadzaniem do obrotu znacznych ilości substancji psychotropowych i środków odurzających, a także przyjmowanie korzyści majątkowych.

Jednym ze strażników był pracujący we Wronkach Norbert W., który spędził za kratami 229 dni. Okazało się, że niesłusznie - zeznania świadków incognito, na których bazowano, uznano ostatecznie za nieprawdziwe. Dziś Sąd Okręgowy w Poznaniu wydał wyrok w tej sprawie. Jak podaje tvn24.pl, decyzją sądu mężczyźnie przyznano 84 300 zł odszkodowania oraz 400 tysięcy złotych zadośćuczynienia.

Mężczyzna domagał się 640 tysięcy złotych. Prokuratura natomiast chciała przyznania mu jedynie 160 tysięcy złotych. Sędzia podczas ogłaszania wyroku przyznał, że 160 tysięcy złotych za to, co spotkało Norberta W., jest kwotą "rażąco niską". - Nasze państwo popełniło błąd i powaliło pana na kolana - mówił sędzia. - Obowiązkiem państwa jest udzielenie panu pomocy, aby pan z tych kolan powstał i podniósł wysoko głowę. Liczę na to, że kwota 400 tysięcy złotych umożliwi to panu. Życzę też, by odzyskał pan wiarę w instytucję państwa - dodał.

W. nie ukrywa, że chciałby wrócić do służby i stara się to zrobić. Nie jest to jednak łatwe. Nie wiadomo jeszcze, czy strony będą odwoływać się od wyroku.

Reklama

Najczęściej czytane w tym tygodniu

Dziś w Poznaniu

Gdzie ta wiosna? Od deszczu odpoczniemy dopiero w niedzielę
12℃
3℃
Poziom opadów:
2.5 mm
Wiatr do:
13 km
Stan powietrza
PM2.5
13.19 μg/m3
Dobry
Zobacz pogodę na jutro