Reklama
 Pogoda jutro  Pogoda Poznań
30 19
Reklama

Młody poznaniak ma szansę wystąpić w legendarnej Carnegie Hall!

kk
piątek, 31.05.2019 r.
godz. 21.42
kk | piątek, 31.05.2019 r., godz. 21.42
Młody poznaniak ma szansę wystąpić w legendarnej Carnegie Hall!
fot. Jakub Maciej Jeżak / YT

Jakub Jeżak ma 14 lat, a już w grudniu może spełnić marzenie wielu artystów z całego świata - wystąpić w nowojorskiej sali koncertowej Carnegie Hall.

zakładka
POGODA
DZISIAJ
pogoda
27°C 1019 hPa
JUTRO
pogoda
30°C 1012 hPa
POJUTRZE
pogoda
33°C 1010 hPa
NAJPOPULARNIEJSZE WIADOMOŚCI

Młody poznaniak w wieku 9 lat zaczął grać na perkusji i od tego momentu właśnie z muzyką wiąże swoją przyszłość. Obecnie jest uczniem Zespołu Szkół Muzycznych przy ulicy Głogowskiej na kierunku perkusja. Gra nie tylko na perkusji, ale też m.in. na fortepianie, ksylofonie, wibrafonie i marimbie. 

Na koncie ma już wiele osiągnięć - zwycięstwa w międzynarodowych konkursach w Belgradzie, Rzymie, Paryżu, Genewie czy Tokio. Teraz może do nich dorzucić drugie miejsce w American Protege International Music Talent Competition w Nowym Jorku. To właśnie ta nagroda sprawiła, że został zaproszony do „Recitalu zwycięzców” konkursu, który odbędzie się 22 grudnia w nowojorskiej Carnegie Hall.

- Jak już będę w Nowym Jorku, to jest takie jedno miejsce, które bardzo chciałbym zobaczyć. Znajduje się zaledwie kilka, może kilkanaście przecznic od Carnegie Hall. To miejsce to Juilliard School – Nowojorska Wyższa Szkoła Muzyczna  będąca częścią Lincoln Center for the Performing Arts. Mam nadzieję, że jeszcze tylko jakieś 7 lat ciężkiej pracy i to właśnie mój plan na przyszłość - zdradza Kuba.

Wyjazd wiąże się z dużymi kosztami. Na podróż muzyka i jego opiekuna (rodzica), noclegi, wynajęcie studia do ćwiczeń i wibrafonu w Nowym Jorku, opłaty rejestracyjne i inne wydatki potrzeba 27 tysięcy złotych. Zbiórka trwa na portalu polakpotrafi.pl i pomóc może każdy. Wystarczy wejść TUTAJ.

- Jeśli ten projekt się nie powiedzie, na pewno się nie poddam. Nie wiem jeszcze co wtedy zrobię. Może napiszę do Prezydenta Stanów Zjednoczonych, niech przyśle po mnie Air Force One - żartuje. - A tak na poważnie, jeśli uda mi się, dzięki waszemu wsparciu pokonać barierę, jaką jest Ocean Atlantycki, to uwierzcie mi, będę bardzo szczęśliwy. Będzie dla mnie ogromnym zaszczytem, możliwość reprezentowania w USA  mojego nauczyciela, mojej szkoły, mojego rodzinnego miasta Poznań i Polski - kończy.

Reklama