Reklama
 Pogoda jutro  Pogoda Poznań
17 11
Reklama

PiS w Wielkopolsce liczy na dwa mandaty do Europarlamentu. Lista partii rządzącej: „bez dinozaurów i komunistów”

sw
piątek, 22.03.2019 r.
godz. 20.25
sw | piątek, 22.03.2019 r., godz. 20.25
PiS w Wielkopolsce liczy na dwa mandaty do Europarlamentu. Lista partii rządzącej: „bez dinozaurów i komunistów”

Choć „jedynka” Zjednoczonej Prawicy była już znana, to ostateczny kształt listy pozostawał niewiadomą. W piątek rozwiano wszelkie wątpliwości.

zakładka
POGODA
DZISIAJ
pogoda
27°C 1008 hPa
JUTRO
pogoda
17°C 1009 hPa
POJUTRZE
pogoda
15°C 1014 hPa
zakładka
WIADOMOŚCI
NAJPOPULARNIEJSZE WIADOMOŚCI

Na czele wielkopolskiej listy Zjednoczonej Prawicy w najbliższych wyborach znajduje się europoseł prof. Zdzisław Krasnodębski. W dziesiątce kandydatów PiS-u jest także sześcioro posłów. Chodzi o Andżelikę Możdżanowską, która dostała drugie miejsce, Joannę Lichocką (trzecie miejsce), Szymona Szynkowskiego vel Sęka (czwarta pozycja), Ryszarda Bartosika (piąta pozycja), Marcina Porzucka (szósta). Listę zamyka Jan Dziedziczak.


Oprócz posłów i europosłów Prawo i Sprawiedliwość wystawiło do walki o przepustki do Brukseli także miejską radną, Lidię Dudziak. Listę uzupełniają koalicjanci partii rządzącej w ramach obozu Zjednoczonej Prawicy - Robert Popkowski z "Solidarnej Polski" Zbigniewa Ziobry (ósme miejsce), a także była radna i żona zmarłego zastępcy prezydenta Poznania, Joanna Frankiewicz. Działaczka reprezentująca w tych wyborach Porozumienie Jarosława Gowina uplasowała się na dziewiątej pozycji.

- To, że Wielkopolska ma być sercem europejskiej Polski, to dla mnie priorytet - mówi Andżelika Możdżanowska. Lider listy, który teraz pełni rolę wiceprzewodniczącego Parlamentu Europejskiego zaznacza, że będzie dążył, by Wielkopolanie w najbliższej dekadzie osiągnęli średni europejski poziom zamożności.

Liczba mandatów zależy od frekwencji. Cztery mandaty dla regionu są pewne, a pięć - bardzo możliwe. Kandydaci Zjednoczonej Prawicy podkreślają, że w ich drużynie nie ma „dinozaurów i komunistów”, co jest wyraźną zaczepką w kierunku największej konkurencji, czyli Koalicji Obywatelskiej. Liczą na dwa miejsca w Europarlamencie.

Reklama