Reklama
 Pogoda jutro  Pogoda Poznań
15 9
Reklama

Jeden z szefów CAF o przejęciu Solarisa: Trafiła nam się wyjątkowa okazja

BS
środa, 26.09.2018 r.
godz. 16.30
BS | środa, 26.09.2018 r., godz. 16.30
Jeden z szefów CAF o przejęciu Solarisa: Trafiła nam się wyjątkowa okazja
fot. Solaris Bus&Coach

Na początku września informowaliśmy o finalizacji przejęcia Solarisa przez hiszpański koncern CAF. Teraz z szefem działu przejęć i akwizycji CAF oraz nowym szefem rady nadzorczej Solarisa o transakcji rozmawiał portal Rynek Kolejowy.

zakładka
POGODA
DZISIAJ
pogoda
19°C 1019 hPa
JUTRO
pogoda
15°C 1023 hPa
POJUTRZE
pogoda
11°C 1026 hPa
zakładka
WIADOMOŚCI
Odwiedź Niku Bowling! | Wczoraj, godz. 19:00
NAJPOPULARNIEJSZE WIADOMOŚCI

Negocjacje w sprawie przejęcia Solarisa toczyły się od wielu miesięcy, a 5 września zaowocowały przejęciem firmy przez hiszpański koncern zajmujący się produkcją pojazdów szynowych - To nie była dla mnie i mojej rodziny łatwa decyzja. Kiedy wraz z mężem ponad 20 lat temu zakładaliśmy nasze przedsiębiorstwo, postawialiśmy wszystko na jedną kartę. Zainwestowaliśmy całe nasze prywatne oszczędności i z grupą 36 śmiałków, pierwszych zatrudnionych pracowników, porwaliśmy się, jak wielu wtedy uważało, z motyką na słońce. Po 22 latach działania naszej firmy, Solaris zatrudnia blisko 2500 osób, jest aktywny na 32 rynkach w Europie i poza nią, gdzie jeździ blisko 17 000 pojazdów z symbolem zielonego jamnika. Wiem, że oddaję firmę w dobre ręce - mówiła wówczas Solange Olszewska, założycielka firmy Solaris Bus & Coach S.A.

Teraz wywiad z nowym szefem rady nadzorczej Solarisa przeprowadził portal branżowy Rynek Kolejowy. Josu Imaz tłumaczy, że firma chce być światowym liderem na rynku ekologicznej, miejskiej mobilności, a do tej pory miała w swojej ofercie pojazdy dla metra, kolei miejskiej oraz tramwaje. Wcześniej jedynie eksperymentowała z własnym autobusem - Mamy doskonałe kontakty z odbiorcami, bo miasta i samorządy to nasi klienci, wiemy, co im jest potrzebne. Mamy też technologię, bo autobusy elektryczne i hybrydowe to nie są konstrukcje bardzo różniące się od tego, co robimy przy okazji pojazdów szynowych i ich wyposażenia w napęd i urządzenia do gromadzenia energii. No więc rzeczywiście zbudowaliśmy nasz własny elektrobus. Tyle, że gdy nadarzyła się okazja, zdaliśmy sobie sprawę, że to dużo dłuższa ścieżka, niż możliwość kupienia lidera w branży elektromobilności, bo takim jest przecież Solaris. Trafiła się nam wyjątkowa okazja - mówi szef rady nadzorczej Solarisa.

Jednocześnie Imaz zapewnia, że Solaris będzie rozwijany pod Poznaniem i nie ma mowy o jego przeniesieniu w inne miejsce - Od początku stawialiśmy sprawę jasno, że chcemy budować naszą „autobusową” część koncernu wokół Solarisa. To w Bolechowie od dwóch tygodni mieści się i będzie się mieściła część autobusowa CAF-a. To jest rozwinięta marka i cała związana z tym infrastruktura – fabryki, dział projektowy, sprzedaż, itp. – jest na miejscu. To Solaris ma możliwości, by to rozwijać. Już dziś wiadomo, że jednym z pierwszych celów jest zwiększenie mocy produkcyjnych. Dziś z fabryki w Bolechowie może wyjeżdżać 1,5 tys autobusów rocznie. W ciągu 2-3 lat ta liczba ma zostać zwiększona do 2 tysięcy.

Reklama