Reklama
 Pogoda jutro  Pogoda Poznań
13 6
Reklama

W ciągu czterech godzin dopuścił się rozboju, włamania i wandalizmu. Został zatrzymany przez mieszkańców i przekazany policji

BS
wtorek, 24.04.2018 r.
godz. 16.30
BS | wtorek, 24.04.2018 r., godz. 16.30
W ciągu czterech godzin dopuścił się rozboju, włamania i wandalizmu. Został zatrzymany przez mieszkańców i przekazany policji

31-letni mężczyzna dopuścił się kilku przestępstw na terenie poznańskiego Nowego Miasta. Został zatrzymany przez mieszkańców osiedla i przekazany policji.

zakładka
POGODA
DZISIAJ
pogoda
13°C 1016 hPa
JUTRO
pogoda
13°C 1031 hPa
POJUTRZE
pogoda
14°C 1033 hPa
NAJPOPULARNIEJSZE WIADOMOŚCI

Do ciągu przestępstw doszło 12 kwietnia bieżącego roku, a wszystko zaczęło się od rozboju w jednym z bloków na osiedlu Rzeczpospolitej. Napastnik napadł na mężczyznę, któremu następnie zabrał telefon, komputer, pieniądze oraz zegarek. To jednak nie zaspokoiło potrzeb mężczyzny - Po tym zdarzeniu pojechał na ul. Św. Rocha, gdzie włamał się do mieszkania. Nie spodziewał się jednak, że chwile później spotka tam właścicielkę. Kiedy ją zobaczył odepchnął kobietę i uciekł z miejsca zdarzenia. Już wtedy poinformowani o zdarzeniach policjanci zaczęli podejrzewać, że do tych przestępstw dopuszcza się ten sam mężczyzna. Funkcjonariusze zaczęli go szukać - relacjonuje Marta Mróz z biura prasowego poznańskiej policji.

W międzyczasie mężczyzna przemieścił się na osiedle Piastowskie, gdzie zaczepiał przechodniów i pukał do przypadkowych mieszkań - W jednym z bloków uszkodził drzwi wejściowe i wszedł do mieszkania. To wszystko nie umknęło uwadze mieszkańców osiedla. Kiedy zorientował się, że został zauważony, schował się w osiedlowej aptece. Następnie próbował uciec. Wówczas poznaniacy wykazali się dużą odwagą obywatelską. Ujęli awanturnika i przekazali go w ręce policji - dodaje Mróz.

Szybko okazało się, że mężczyzna był pijany. Odzyskano wszystkie skradzione przedmioty, a mężczyzna trafił do aresztu. Spędzi tam najbliższe trzy miesiące, a o jego dalszym losie zadecyduje sąd.

Reklama