Reklama
 Pogoda jutro  Pogoda Poznań
25 14
Reklama

Pieniądze zebrane na leczenie Eryka z Antoninka zostaną przekazane na pomoc innym chorym dzieciom

j
piątek, 23.02.2018 r.
godz. 08.30
j | piątek, 23.02.2018 r., godz. 08.30
Pieniądze zebrane na leczenie Eryka z Antoninka zostaną przekazane na pomoc innym chorym dzieciom
fot. Siepomaga.pl

Eryk, który od 8 lat walczył z nowotworem - ostrą białaczką limfoblastyczną zmarł 30 stycznia. Pieniądze, które w wielu organizowanych zbiórkach zebrane zostały na leczenie chłopca przeznaczone zostaną na leczenie innych chorujących na nowotwory dzieci.

zakładka
POGODA
DZISIAJ
pogoda
24°C 1014 hPa
JUTRO
pogoda
25°C 1012 hPa
POJUTRZE
pogoda
25°C 1011 hPa
NAJPOPULARNIEJSZE WIADOMOŚCI

15-latek z poznańskiego Antoninka od 8 lat walczył z ostrą białaczką limfoblastyczną. Miał wkrótce rozpocząć kurację drogim lekiem, na który zbierano pieniądze. W zbiórkę bardzo zaangażowali się mieszkańcy, uczniowie szkoły z Antoninka, do której chodził nastolatek a także między innymi fundacja Siepomaga oraz fundacja Na Ratunek Dzieciom z Chorobami Nowotworowymi. To dla Eryka na ulicy Półwiejskiej utworzono „Łańcuch życia”, po Poznaniu jeździł specjalny tramwaj a morsy wchodziły do lodowatej wody, by zebrać jak najwięcej pieniędzy na leczenie. 30 stycznia dotarła do nas tragiczna wiadomość Eryk zmarł. Chociaż tak dzielnie walczył z rakiem, nic nie zapowiadało najgorszego. Nie spodziewaliśmy się tego, nie teraz, kiedy przecież miało być lepiej... Ponad 23 tysiące Pomagaczy z Siepomaga.pl włączyło się do akcji walki o życie chłopca. Wszyscy trzymaliśmy kciuki, kibicowaliśmy, a zaangażowanie w zbiórkę dodawało mamie Eryka skrzydeł do walki, mimo wszystkich przeciwności losu – poinformował portal Siepomaga.pl

Jak poinformowała „Gazeta Wyborcza” dla Eryka z różnych zbiórek udało się zebrać ponad 700 tysięcy złotych, nie wszystkie datki zostały już policzone. Pieniądze zostaną przekazane na leczenie innych dzieci. To nie jest tak, że nie zdążyliśmy ze zbiórką pieniędzy na leczenie Eryka. Byliśmy w trakcie, kiedy Eryk odszedł, ale mieliśmy zapewnione środki na pierwszy cykl. Czekaliśmy tylko na zakończenie chemioterapii – mówiła w rozmowie z „Gazetą Wyborczą” Monika Filipowicz z fundacji Siepomaga. Teraz pieniądze przekażemy dalej – dodała. 

Wciąż ciężko nam pozbierać się po śmierci Eryka, ale wiemy, że nie zbieraliśmy na marne. Nie byłam zaskoczona hojnością ludzi, a raczej szczęśliwa, bo wierzę w ich dobroć. I wierzę, że dla Eryka ważne by było, że te pieniądze nie przepadną – tłumaczy w rozmowie z dziennikarzami Gazety mówi Ewa Krąkowska, jedna z organizatorek zbiórek dla Eryka.

Reklama