Reklama
Reklama

Wyprzedził nieoznakowany radiowóz na zakazie, nie reagował na sygnały policji, bo "nie lubi, jak ktoś za nim jedzie"

fot. policja

40-latek może trafić do więzienia.

Mieszkaniec województwa mazowieckiego zaczął od tego, że na wzniesieniu, w miejscu z zakazem wyprzedzania, wyprzedził nieoznakowany radiowóz, w którym siedzieli policjanci z szamotulskiej drogówki. Funkcjonariusze patrolowali akurat drogę krajową nr 92. - Kawałek dalej mężczyzna nie zastosował się też do znaku P-8 (strzałka kierunkowa do skrętu w lewo), a policjanci namierzyli też, iż kierujący przekroczył dozwoloną prędkość. Mając na uwadze te niebezpieczne manewry na drodze, policjanci postanowili zatrzymać mężczyznę do kontroli drogowej - wyjaśniają policjanci z Szamotuł.

Gdyby mężczyzna zatrzymał się na wezwanie, dostałby mandat i historia na tym by się zakończyła. Ale kierowca zignorował sygnały dawane przez mundurowych, przyspieszył i kontynuował jazdę. - Policjant zjechał na przeciwny pas ruchu, aby mieć pewność, że mężczyzna widzi radiowóz. W końcu kierowca został zatrzymany do kontroli w okolicy Lwówka - dodają.

40-latek był trzeźwy. Jak tłumaczył, jest przyzwyczajony do widoku pojazdów wysyłających niebieskie sygnały błyskowe, a przyspieszył, bo nie lubi jak ktoś za nim jedzie. Twierdzi, że nie wiedział, że to policja. Kierowcę ukarano mandatami, zatrzymano mu prawo jazdy, a także dowód rejestracyjny ze względu na stan techniczny auta. - Ponadto w związku z podejrzeniem popełnienia przestępstwa - niezatrzymania się do kontroli drogowej - policjanci z Komisariatu Policji w Pniewach prowadzą postępowanie w sprawie o przestępstwo.


Reklama

Najczęściej czytane w tym tygodniu

Dziś w Poznaniu

17℃
11℃
Poziom opadów:
0.7 mm
Wiatr do:
19 km
Stan powietrza
PM2.5
12.91 μg/m3
Bardzo dobry
Zobacz pogodę na jutro