Reklama
Reklama

O krok od tragedii. Kobieta weszła do lodowatej wody, by ratować psa

fot. KMP Poznań / FB

Do zdarzenia doszło w Pobiedziskach.

W środę po południu służby odebrały zgłoszenie o kobiecie znajdującej się w wodzie w zbiorniku "Łowisko Pstrąg" w Pobiedziskach. Jak się okazało 38-latka spacerowała wzdłuż linii brzegowej. Wówczas jej pies, nagle wskoczył do wody i zaczął oddalać się od lądu. Kobieta instynktownie weszła za nim i chcąc ratować czworonoga zaczęła płynąć w jego kierunku. Po chwili okazało się, że dopłynęła do miejsca, gdzie była tafla lodu i nie miała możliwości wyjścia. W związku z tym przepłynęła w okolice traw, aby tam poczekać na pomoc.

W tym samym czasie policjanci z Pobiedzisk, przejeżdżając obok jednostki Straży Pożarnej zobaczyli, że jeden ze strażaków do nich macha. Okazało się, że dostali oni zgłoszenie o kobiecie, która jest w wodzie i potrzebuje pilnej pomocy. Kiedy strażacy pakowali specjalistyczny sprzęt ratunkowy, policjanci nie tracąc czasu, natychmiast pojechali we wskazane miejsce
- informuje sierż. szt. Marta Mróz z poznańskiej policji.

Tam, zobaczyli kobietę i zwierzę w wodzie. Bez chwili wahania zabrali drewno i zaczęli kruszyć lód, aby pomóc im wydostać się z akwenu. Kiedy kobieta oświadczyła, że nie ma już sił aby utrzymać się na powierzchni, policjant wszedł na taflę lodu i kontynuował jego kruszenie, utrzymując kontakt z poszkodowaną. Po chwili na miejsce przyjechali strażacy, którzy za pomocą sprzętu wyciągnęli kobietę i jej psa na brzeg - dodaje.

Na szczęście pomoc przyszła w porę. Kobieta wraz ze swoim psem cała i zdrowa wróciła do domu.

Reklama

Najczęściej czytane w tym tygodniu

Dziś w Poznaniu

17℃
4℃
Poziom opadów:
0 mm
Wiatr do:
20 km
Stan powietrza
PM2.5
15.05 μg/m3
Dobry
Zobacz pogodę na jutro