Reklama
Reklama

Złodziej, który niemal rozjechał mieszkańca na Wyspiańskiego, wrócił w to samo miejsce. Doszło do obywatelskiego zatrzymania

fot. Czytelnik

Do zdarzenia doszło w nocy z piątku na sobotę.

W czwartek pisaliśmy o kradzieży z włamaniem, do której doszło na ulicy Wyspiańskiego. Około 22.40 w środę złodziej włamał się do samochodów zaparkowanych przy ulicy i kradł z nich różne przedmioty. Został przyłapany na gorącym uczynku przez jednego z mieszkańców. Wtedy próbował swoim VW Passatem rozjechać interweniującego mężczyznę. Ostatecznie uciekł. Już wtedy miał zapowiadać, że "jeszcze tu wróci".

Interesujesz się zdrowym odżywianiem? Chcesz zostać dietetykiem? Nie zwlekaj! Rekrutacja trwa.
REKLAMA

Jak powiedział, tak zrobił. - W nocy z piątku na sobotę około północy miało miejsce obywatelskie zatrzymanie złodzieja, który wrócił do auta, które okradł 5 sierpnia - pisze nasz czytelnik. - Mężczyzna poruszający się VW Passatem był pod wpływem narkotyków i alkoholu. Nie miał uprawnień do kierowania. Jego samochód nosił świeże ślady potrącenia (m.in. zbita przednia szyba) mogące świadczyć, że uczestniczył w jeszcze jednej kolizji i ponownie uciekł z miejsca - dodaje.

Iwona Liszczyńska z biura prasowego wielkopolskiej policji potwierdza, że funkcjonariusze interweniowali tu w piątkową noc. - Rzeczywiście miało miejsce obywatelskie zatrzymanie. Mężczyźnie postawiono zarzuty m.in. kradzieży z włamaniem, kierowania gróźb karalnych, a także prowadzenia samochodu po użyciu środka odurzającego. Odpowie też za potrącenie, do którego doszło w środę wieczorem. Zastosowano wobec niego dozór policyjny i zakaz zbliżania się do pokrzywdzonej osoby - wymienia.

Reklama

Najczęściej czytane w tym tygodniu

Dziś w Poznaniu

22℃
8℃
Poziom opadów:
0 mm
Wiatr do:
9 km
Stan powietrza
PM2.5
11.97 μg/m3
Bardzo dobry
Zobacz pogodę na jutro