Reklama

Łosie pod Poznaniem. Takie spotkania nie są już rzadkością

zdjęcie ilustracyjne, archiwum | fot. Rafał
zdjęcie ilustracyjne, archiwum | fot. Rafał

Warto uważać.

Sprawę opisuje Gazeta Mosińsko-Puszczykowska. Do redakcji w ostatnim czasie dotarło sporo sygnałów o obecności łosi. Zwierzęta były widziane nie tylko w lasach, ale również w pobliżu zabudowań oraz dróg w obrębie Mosiny i Puszczykowa.

Sanatorium Bałtyk w Kołobrzegu - wyjątkowe miejsce, w którym relaks i zdrowie idą w parze. Rezerwuj pobyt nad morzem już dziś! +48 94 355 34 34, +48 94 355 34 44, [email protected]
REKLAMA

Jak zaznaczono, łosie od dawna pojawiają się w tej części powiatu poznańskiego. Już w lutym 2024 roku Nadleśnictwo Konstantynowo informowało, że zwierzęta na stałe osiedliły się w okolicznych lasach. "Od początku 2022 roku obserwacje są regularne i pozwalają orientacyjnie określić teren, który upodobały sobie te zwierzęta. Widywane są na terenie leśnictw Grzybno, Brodniczka i Krajkowo" - informował wówczas w rozmowie z GMP Wojciech Fabisiak z Nadleśnictwa Konstantynowo.

Leśnicy zwracali uwagę, że nie są to pojedyncze, przypadkowe wizyty. Jak podkreślono na łamach GMP, spotykany w naszym regionie łoś euroazjatycki to największy gatunek z rodziny jeleniowatych w Polsce, osiągający masę przekraczającą 700 kilogramów. Choć zwierzęta te z reguły nie są agresywne, należy pamiętać, że to dzikie zwierzę i spotkanie z nim może być niebezpieczne. Zatem warto zachować ostrożność.

Warto też uważać za kierownicą. Zderzenie samochodu z tak dużym zwierzęciem może zakończyć się tragicznie. "Łoś na jezdni stanowi szczególne zagrożenie, ponieważ jego zachowanie jest trudne do przewidzenia - w przeciwieństwie do mniejszych zwierząt, często nie ucieka, potrafi zatrzymać się w miejscu lub poruszać się dalej w tym samym kierunku" - czytamy.

Najczęściej czytane w tym tygodniu

Dziś w Poznaniu

Mgła i ślisko! Policja apeluje o rozsądek
2℃
-1℃
Poziom opadów:
0 mm
Wiatr do:
15 km
Stan powietrza
PM2.5
13.10 μg/m3
Dobry
Zobacz pogodę na jutro