Reklama

Ławica: 32-latka powiedziała obsłudze, że ma w bagażu bombę

Zdjęcie ilustracyjne | fot. Straż graniczna
Zdjęcie ilustracyjne | fot. Straż graniczna

Do zdarzenia doszło 31 października.

32-latka pojawiła się w sobotę na poznańskim lotnisku, skąd udawała się na wakacje do Turcji. Podczas nadawania bagażu rejestrowanego kobieta stwierdziła, że w jej torbie znajduje się bomba. Taka informacja postawiła na nogi służby lotniskowe.

Sanatorium Bałtyk w Kołobrzegu - wyjątkowe miejsce, w którym relaks i zdrowie idą w parze. Rezerwuj pobyt nad morzem już dziś! +48 94 355 34 34, +48 94 355 34 44, [email protected]
REKLAMA

- Funkcjonariusze Zespołu Interwencji Specjalnych niezwłocznie podjęli czynności w celu wyjaśnienia całej sytuacji. Kobieta została wylegitymowana i jak tłumaczyła, był to głupi żart spowodowany zdenerwowaniem oraz emocjami przed lotem. Funkcjonariusze SG w trakcie sprawdzania bagażu podróżnej pod kątem posiadania niebezpiecznych przedmiotów nic nie ujawnili i bagaż został uznany jako bezpieczny - wyjaśnia Joanna Konieczniak z Nadodrzańskiego Oddziału Straży Granicznej.

Kobietę ukarano mandatem w wysokości 500 złotych.

Najczęściej czytane w tym tygodniu

Dziś w Poznaniu

Nowe ostrzeżenie meteo dla Poznania i regionu
3℃
-1℃
Poziom opadów:
0 mm
Wiatr do:
18 km
Stan powietrza
PM2.5
13.10 μg/m3
Dobry
Zobacz pogodę na jutro