Reklama

Jacek Jaśkowiak: wolałbym być wierzący, ale nie jestem. Moją ulubioną książką jest Biblia

fot. Maciej Kopiński
fot. Maciej Kopiński

Jacek Jaśkowiak udzielił wywiadu dotyczącego sfery duchowej.

Prezydent Poznania w rozmowie z serwisem misyjnie.pl opowiadał m.in., że w młodości chciał zostać jezuitą, a jego zmiana myślenia o Bogu i Kościele była stopniowa. Jak sam przyznał, "po drodze był agnostycyzm i postawa poszukiwania".

Sanatorium Bałtyk w Kołobrzegu - wyjątkowe miejsce, w którym relaks i zdrowie idą w parze. Rezerwuj pobyt nad morzem już dziś! +48 94 355 34 34, +48 94 355 34 44, [email protected]
REKLAMA

W dzieciństwie Jacek Jaśkowiak był ministrantem, a Pismo Święte czyta do dzisiaj. - Przypuszczam, że częściej niż statystyczny katolik (śmiech). Sięgam do Biblii kilka razy w tygodniu. Uważam, że nie da się zrozumieć europejskiej kultury i sztuki bez zgłębiania chrześcijaństwa. To jest splecione. Dla mnie Biblia jest bardzo dobrą książką. Powiedziałbym nawet, że ulubioną - zadeklarował.

Gospodarz Poznania, choć nie wierzy, zagląda czasem do kościoła, ma również "kilka dobrych relacji z duchownymi". Jacek Jaśkowiak podkreślał również dobrą współpracę z tą instytucją w zakresie pomocy ubogim czy wymiany gruntów.

Dziennikarz misyjnie.pl zapytał prezydenta o to czego brakuje mu, żeby stać się osobą wierzącą. - Łaski. Wiara jest łaską, a ja po prostu jej widocznie nie mam i wcale się z tego nie cieszę. Wolałbym być wierzący, ale nie jestem. Trzeba się w tym odnaleźć i to zaakceptować. Nie da się tak po prostu zmienić w sobie podejścia do Boga. Staram się więc być szczęśliwy jako ateista - odpowiedział Jacek Jaśkowiak.

Najczęściej czytane w tym tygodniu

Dziś w Poznaniu

3℃
-1℃
Poziom opadów:
0 mm
Wiatr do:
18 km
Stan powietrza
PM2.5
13.10 μg/m3
Dobry
Zobacz pogodę na jutro